Prezydent USA Donald Trump skomentował falę zamieszek we Francji i we Włoszech, obarczając winą za eskalację przemocy imigrantów. Amerykański przywódca określił sytuację w Europie mianem "kotła, który zaraz wybuchnie" i wezwał do zamknięcia granic. Odniósł się również do relacji z Emmanuelem Macronem, ostrzegając, iż Paryż niedługo stanie się miastem muzułmańskim.