"Mam nadzieję, iż tym razem będą bardziej rozsądni i odpowiedzialni" - napisał o rządzie Iranu Donald Trump, wskazując na konieczność kontynuacji negocjacji z Teheranem w sprawie porozumienia nuklearnego. Wpis amerykańskiego prezydenta pojawił się tuż po zakończeniu spotkania z Binjaminem Netanjahu.
Trump o negocjacjach z Iranem. "Mam nadzieję, iż będą rozsądni"

Trump napisał na swojej platformie społecznościowej Truth Social, iż w spotkaniu w Białym Domu uczestniczyli też współpracownicy Netanjahu. Ocenił, iż to "było bardzo dobre spotkanie", a stosunki między USA a Izraelem nazwał "niesamowitymi".
"Nie uzgodniono niczego ostatecznie poza tym, iż nalegałem, by negocjacje z Iranem były kontynuowane, aby zobaczyć, czy porozumienie może być sfinalizowane, czy nie" - przekazał.
Trump po rozmowie z Netanjahu. Głównym tematem negocjacje z Iranem
Prezydent Stanów Zjednoczonych zaznaczył, iż osiągnięcie porozumienia będzie priorytetem. "Jeśli nie uda się (tego osiągnąć), będziemy musieli zobaczyć, jaki będzie rezultat" - podkreślił Trump.
Napisał, iż "ostatnim razem Iran zdecydował, iż będzie lepiej, jeżeli nie zawrze porozumienia i został uderzony przez Midnight Hammer, to nie wyszło im na dobre". Odniósł się w ten sposób do kryptonimu operacji amerykańskich sił, które latem minionego roku przeprowadziły atak na irańskie instalacje jądrowe.
ZOBACZ: Przełomowe oświadczenie Iranu. "Wstydzimy się przed ludźmi"
"Mam nadzieję, że tym razem będą bardziej rozsądni i odpowiedzialni" - oświadczył prezydent.
Izrael wstępuje do Rady Pokoju Trumpa. "Niesamowity postęp" w Strefie Gazy
Trump powiadomił, iż z Netanjahu rozmawiali też o "niesamowitym postępie" w sprawie sytuacji w Strefie Gazy i w regionie. "Na Bliskim Wschodzie naprawdę panuje POKÓJ" - podsumował.
Spotkanie Trumpa z Netanjahu odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Przed rozmową z amerykańskim prezydentem, Netanjahu spotkał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubio i podpisał dokumenty o wstąpieniu Izraela do założonej przez Trumpa organizacji międzynarodowej - Rady Pokoju.
Wizyta Netanjahu jest już jego ósmą w drugiej kadencji Trumpa. Jej termin został przyspieszony o tydzień na tle odbywających się rozmów między USA i Iranem na temat irańskiego programu jądrowego. Według doniesień izraelskich mediów, premier naciska na to, aby jakakolwiek nowa umowa uwzględniała również ograniczenia, dotyczące irańskiego programu rakiet balistycznych i wsparcia, jakiego Iran udziela uznanym przez USA za terrorystyczne ugrupowaniom na Bliskim Wschodzie.
ZOBACZ: Albo układ, albo wojna? Negocjacje z Iranem na krawędzi, lotniskowiec czeka na znak
Iran z kolei dotychczas wykluczał szerszy układ, chcąc negocjować jedynie sprawę jego programu jądrowego.
Prezydent Trump powiedział we wtorek serwisowi Axios, iż rozważa wysłanie drugiej lotniskowcowej grupy uderzeniowej na Bliski Wschód, by przygotować się na działania militarne w przypadku załamania się negocjacji z Iranem.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu

