Trump: Możliwe, iż dojdzie do przyjaznego przejęcia Kuby

2 godzin temu

Donald Trump zasugerował, iż Stany Zjednoczone mogłyby zrealizować „przyjazne przejęcie” Kuby.

Gdy w piątek opuszczał Biały Dom, by udać się na wiec kampanijny w Teksasie, Trump stwierdził: „Rząd Kuby prowadzi z nami rozmowy. Mają ogromne problemy”.

Nie podając bliższych szczegółów, komentował szeroko rozpowszechnione doniesienia o spotkaniach przedstawicieli USA z Raúlem Guillermo Rodríguezem Castro, wnukiem 94-letniego Raúla Castro, na marginesie szczytu państw karaibskich CARICOM w kontekście rozmów o przyszłości wyspy.

Trump oświadczył w piątek: „Nie mają pieniędzy, nie mają teraz niczego. Ale prowadzą z nami rozmowy i możliwe, iż dojdzie do przyjaznego przejęcia Kuby”.

Waszyngton zwiększył naciski na słabnący reżim w Hawanie po udanym schwytaniu prezydenta Wenezueli i sojusznika Kuby, Nicolasa Maduro, w styczniu.

Przed atakiem na Caracas przedstawiciele władz USA uzyskali od zastępczyni Maduro, Delcy Rodríguez – w tej chwili pełniącej obowiązki prezydenta Wenezueli – obietnicę współpracy, w tym udostępnienia zagranicznym firmom dużych zasobów ropy.

Presja ze strony USA przyczyniła się także do odejścia prokuratora generalnego Tareka Williama Saaba i spowodowała, iż Wenezuela wstrzymała eksport ropy naftowej na Kubę.

Trump stwierdził: „Słyszałem o Kubie, odkąd byłem małym chłopcem, ale teraz mają tam poważne problemy”.
Odniósł się przy tym do licznej kubańskiej społeczności emigracyjnej w Stanach Zjednoczonych, sugerując, iż przejęcie wyspy mogłoby być dla nich „czymś dobrym… bardzo pozytywnym”, mówiąc: „Wiecie, mamy tu ludzi, którzy chcieliby wrócić na Kubę i są bardzo zadowoleni z tego, co się dzieje”.

Kuba walczy z niedoborem paliwa i kryzysem humanitarnym , najnowszym od wielu lat problemem gospodarczym. Trump skutecznie wstrzymał dostawy ropy na wyspę, blokując Wenezuelę i grożąc cłami każdemu krajowi, który wypełniłby powstałą pustkę.

Ambasador Kuby w Kanadzie powiedział na początku tego tygodnia komisji Izby Gmin, iż Stany Zjednoczone „duszą” ludzi żyjących w tym kraju.

Idź do oryginalnego materiału