Decyzja Donalda Trumpa o sprowadzaniu rosyjskiego diesla do USA wywołała w Waszyngtonie burzę i oskarżenia o "pakt z diabłem". Gen. Keith Kellogg, wieloletni doradca Trumpa i jego były specjalny wysłannik ds. Ukrainy i Rosji, nie ma jednak wątpliwości, o co chodzi prezydentowi. — To ruch na użytek krajowy, nic ponadto — mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.