Waszyngton, 7 października 2026 r. – Prezydent USA Donald Trump oświadczył, iż Kanada chciałaby zawrzeć umowę handlową, jednak strona amerykańska nie jest z niej zadowolona. W Gabinecie Owalnym oskarżył Ottawę o wieloletnie „wykorzystywanie” Stanów Zjednoczonych i podtrzymał twarde stanowisko w trwającym sporze taryfowym. Trump, odpowiadając na pytanie o reklamę kandydata do Senatu z Michigan Mike’a Rogersa (który wezwał do zakończenia „wojny taryfowej” z Kanadą i podkreślił, iż „Kanada nie jest naszym wrogiem”), stwierdził: „Canada would like to make a deal, but we’re not satisfied with it. We’ve been losing, on average, 80 to 90 billion dollars a year with Canada.”
Dodał, iż Kanada „przez wiele, wiele lat ogromnie nas wykorzystywała” i nakładała „ogromne, jednostronne taryfy, 400% na produkty mleczne i inne rzeczy”. Prezydent podkreślił również: „We don’t need Canada for anything. You know, they do 95% of their business with us! We do very little with them by comparison. And Canada’s been very difficult to deal with.”
Trump zaznaczył, iż USA chcą same produkować samochody i nie potrzebują, by robiła to Kanada. Podsumował: „Kanada wykorzystywała nas przez wiele lat i nie będzie już tego robić”.
Wypowiedź wpisuje się w trwający od miesięcy spór handlowy. Po załamaniu się negocjacji w sierpniu 2026 r. Stany Zjednoczone nałożyły 50-procentowe cła na ok. 20 miliardów dolarów kanadyjskich towarów. Premier Mark Carney odpowiedział retorsjami „dolar za dolara”. Spór szczególnie dotyka sektorów samochodowego, stali, aluminium i produktów mlecznych. Kanada stosuje system zarządzania podażą (supply management), który przewiduje bardzo wysokie taryfy na produkty mleczne powyżej określonych kwot – Trump regularnie cytuje poziom 400%.
Rogers, kandydat w ważnym dla przemysłu motoryzacyjnego stanie Michigan, w nowej reklamie (w której pojawia się z kanadyjskim piwem Labatt) wezwał do natychmiastowego zakończenia wojny taryfowej, argumentując, iż podnosi ona koszty dla konsumentów i firm. Trump zinterpretował to jako sugestię, by Kanada poszła na ustępstwa.
Premier Carney wielokrotnie podkreślał, iż Kanada jest gotowa do rozmów, ale nie zaakceptuje warunków, które jego zdaniem szkodzą kluczowym sektorom gospodarki i suwerenności. Trump z kolei od miesięcy powtarza, iż USA nie potrzebują Kanady w takim stopniu, w jakim Kanada potrzebuje dostępu do rynku amerykańskiego, i zapowiada twardą politykę do momentu, gdy umowa będzie „uczciwa”.
Spór pozostaje nierozwiązany. Obie strony oskarżają się o brak dobrej woli, a kolejne miesiące pokażą, czy presja taryfowa doprowadzi do nowej umowy, czy do dalszej eskalacji.
(Na podstawie nagrania z Gabinetu Owalnego z 7 października 2026 r. oraz doniesień Newsmax, CBC i Reuters)













