W żadnym kraju na świecie, z USA włącznie, Donald Trump nie zdobyłby tylu głosów, co w Izraelu. Żaden rząd na świecie nie odnosi się z takim entuzjazmem do jego prezydentury, co rząd Benjamina Netanjahu. Gdy Trump ogłosił swój pomysł deportowania Palestyńczyków z Gazy „gdzie indziej”, jasne stało się, iż nikt inny nie trafił tak mocno w niewyrażalne, nierealizowalne i nieakceptowalne podświadome marzenie Izraelczyków.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Trump i Izrael. Czy Netanjahu zatęskni za Bidenem?
Powiązane
"Dr Trump". Prezydent USA dodał szokujący filmik AI
41 minut temu
Koniec monopolu Androida. Rekordowa grzywna dla Google w UE
1 godzina temu
Polecane
Tragedia w USA. Babcia podejrzana o śmierć córki i 4 wnuków
1 godzina temu

1 rok temu








