W żadnym kraju na świecie, z USA włącznie, Donald Trump nie zdobyłby tylu głosów, co w Izraelu. Żaden rząd na świecie nie odnosi się z takim entuzjazmem do jego prezydentury, co rząd Benjamina Netanjahu. Gdy Trump ogłosił swój pomysł deportowania Palestyńczyków z Gazy „gdzie indziej”, jasne stało się, iż nikt inny nie trafił tak mocno w niewyrażalne, nierealizowalne i nieakceptowalne podświadome marzenie Izraelczyków.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Trump i Izrael. Czy Netanjahu zatęskni za Bidenem?
Powiązane
Niemcy mówią "nein" Polsce i Komisji Europejskiej
1 godzina temu
ONZ na równi pochyłej...
2 godzin temu
Kim Dzong Un pospiesza. Wizytacja w tajnym zakładzie
3 godzin temu
"Na razie". Ironiczne słowa Marco Rubio o Grenlandii
4 godzin temu
Polecane
Tragiczna śmierć w kopalni Piast w Bieruniu
1 godzina temu
Policyjny pościg zakończony 5 zarzutami
2 godzin temu
Francja: kapitan tankowca Tagor w areszcie w Breście
2 godzin temu

1 rok temu












