"Trump grozi sojusznikom NATO, którzy sprzeciwiają się jego planowi dotyczącemu Grenlandii, cłami. Prezydent USA nie wykluczył opuszczenia bloku, jeżeli ten odmówi współpracy."

grazynarebeca.blogspot.com 5 godzin temu

Duński żołnierz przechadza się przed Centrum Połączonego Dowództwa Arktycznego w Nuuk na Grenlandii, 16 stycznia 2026 r. © AP / Evgeniy Maloletka


Prezydent USA Donald Trump ostrzegł, iż może nałożyć cła na amerykańskich partnerów handlowych, którzy nie popierają jego dążenia do przejęcia Grenlandii. Zaostrzy to napięcia z europejskimi sojusznikami i wywoła nową niepewność co do jedności NATO.

Podczas piątkowego spotkania w Białym Domu prezydent USA podwoił wysiłki w swojej kampanii na rzecz przejęcia kontroli nad rozległą, bogatą w minerały arktyczną wyspą – cel, do którego dąży od pierwszej kadencji i który z zapałem odnowił po powrocie na urząd w zeszłym roku.

Wcześniej nie wykluczał użycia siły militarnej, stwierdzając, iż „tak czy inaczej, zdobędziemy Grenlandię”.

„Mogę nałożyć cła na kraje, które nie zgodzą się na Grenlandię, ponieważ potrzebujemy Grenlandii dla bezpieczeństwa narodowego” – powiedział.
„Więc mogę to zrobić”.

Trump nie wykluczył również wycofania Stanów Zjednoczonych z NATO, jeżeli blok sprzeciwi się jego ambicjom.
„Zobaczymy” – powiedział, zauważając, iż jak dotąd „NATO prowadziło z nami rozmowy w sprawie Grenlandii”.

Trump twierdzi, iż tylko suwerenność USA może uchronić duńską wyspę autonomiczną przed przejęciem przez Pekin lub Moskwę – zarzut ten został odrzucony przez oba kraje.

Europejscy członkowie NATO w dużej mierze powstrzymywali się od bezpośredniej publicznej konfrontacji, ale za kulisami narasta opór.

W tym tygodniu Dania, która przez cały czas odpowiada za politykę zagraniczną i obronną Grenlandii, skoordynowała działania z kilkoma sojusznikami w celu wysłania niewielkich kontyngentów wojsk na wyspę przed ćwiczeniami bloku Arctic Endurance.

Francja, Niemcy, Szwecja, Norwegia i Wielka Brytania dostarczyły tam personel, co zinterpretowano jako wzmocnienie istniejącej suwerenności Grenlandii.

Jednak najwyższy dowódca wojskowy Danii na Grenlandii, generał dywizji Søren Andersen, odrzucił wszelkie konflikty między członkami NATO jako hipotetyczne.

„Nie widzę, żeby sojusznik z NATO atakował innego sojusznika z NATO” – powiedział.

„Moim zadaniem jest działać tutaj na rzecz obrony królestwa, wspólnie z NATO”.

Szef NATO, Mark Rutte, odmówił odniesienia się do wewnętrznego sporu w bloku.

„Nigdy nie komentuję dyskusji w ramach sojuszu” – powiedział.

Duńscy urzędnicy wyrazili zaniepokojenie, ale publiczna reakcja rządu pozostaje wyważona.

Po spotkaniach w Waszyngtonie w tym tygodniu duński minister spraw zagranicznych Lars Lokke Rasmussen przyznał, iż istnieje „fundamentalny spór” ze Stanami Zjednoczonymi, ale wyraził nadzieję, iż nowo utworzona „dwustronna grupa robocza” rozwiąże ten problem.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/631065-trump-nato-greenland-tariffs/

Idź do oryginalnego materiału