Europejskie rządy obawiały się eskalować konfliktu z Trumpem. Pytanie, czy groźby wobec Grenlandii i nowy szantaż celny nie będą przekroczeniem czerwonej linii. Na razie oświadczenia europejskich przywódców zagrożonych cłami są zdecydowane: nie zmieniamy zdania, nie damy się szantażom - pisze dla Wirtualnej Polski Jakub Majmurek.