Trump chce uczestniczyć w wyborze lidera Iranu. "Syn Chameneiego to przeciętniak"

2 godzin temu

Donald Trump wskazał, iż musi być osobiście zaangażowany w wyznaczenie nowego lidera Iranu. Stwierdził, iż choć ma świadomość, iż władzę w kraju na Bliskim Wschodzie przejmie syn ajatollaha Ali Chameneiego, jest to "strata czasu". - Syn Chameneiego to przeciętniak - ocenił prezydent USA.

Vahid Salemi/Mark Schiefelbein/AP
Donald Trump przekonuje, iż nie zaakceptuje Modżtaby Chameneiego jako nowego przywódcy Iranu

Amerykański prezydent przyznał w rozmowie z serwisem Axios, iż Modżtaba Chamenei, syn zabitego przywódcy Ali Chameneiego, najprawdopodobniej przejmie władzę po ojcu. Jednak oświadczył, iż jest to dla niego nie do przyjęcia.

Medium zaznaczyło, iż od kilku dni irański reżim przekłada ogłoszenie nowego przywódcy. Czwartkowe oświadczenia irańskich polityków sugerują jednak, iż może się to stać wkrótce.

Trump chce mieć wpływ na wybór nowego przywódcy Iranu. Nie zaakceptuje syna Chameneiego

- Tracą czas. Syn Chameneiego to przeciętniak. Muszę być zaangażowany w wyznaczenie, tak jak w przypadku Delcy (Rodriguez) w Wenezueli - powiedział Trump.

Rodriguez przejęła obowiązki prezydenta na początku stycznia po obaleniu przez siły USA i wywiezieniu do Nowego Jorku dotychczasowego przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro.

ZOBACZ: Media: Nowy przywódca Iranu wybrany. To syn zabitego Ali Chameneiego

Trump podkreślił, iż nie zaakceptuje nowego lidera, który będzie kontynuował politykę Chameneiego, co - według niego - zmusiłoby USA do ponownej wojny "za pięć lat".

- Syn Chameneiego jest dla mnie nie do zaakceptowania. Chcemy kogoś, kto przywróci w Iranie harmonię i pokój - dodał.

Kim jest Modżtaba Chamenei?

56-letni Modżtaba Chamenei znany jest z bliskich, pielęgnowanych od dziesięcioleci powiązań z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, znanym też jako Gwardia Rewolucyjna. Przez lata był kluczowym łącznikiem między ojcem a dowództwem tej formacji - podał niezależny opozycyjny portal Iran International.

Urodził się w 1969 r. w Meszhedzie. Studiował teologię. Według ustaleń m.in. francuskiej "Libération" Modżtaba zbudował finansowe imperium. Według ustaleń Bloomberga kontroluje całą sieć powiązań kapitałowych, ma liczne nieruchomości m.in. w Londynie i Dubaju. W ostatnich latach miał także zacząć gromadzić aktywa w kryptowalutach.

"Jego potęga finansowa obejmuje wszystko, od żeglugi w Zatoce Perskiej, przez szwajcarskie konta bankowe, po brytyjskie luksusowe nieruchomości o wartości ponad 138 milionów dolarów" - pisał Bloomberg w styczniu.

ZOBACZ: Izrael ma powody do obaw. Iran użył nowych, szybszych dronów

"Sieć firm pomogła Chameneiemu w przekazywaniu funduszy - według niektórych szacunków sięgających miliardów dolarów - na rynki zachodnie, pomimo sankcji" - podał serwis.

Modżtaba został objęty amerykańskimi sankcjami w 2019 r. Biały Dom oskarżył go m.in. o powiązania z Hezbollahem, Hamasem, Palestyńskim Dżihadem Islamskim oraz innymi organizacjami terrorystycznymi.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Polacy nie mogą w wrócić do kraju. "Coś lata nad głowami, z okna widać dym"
Idź do oryginalnego materiału