
Rafał Trzaskowski
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział dodatkowe kontrole i audyty w miejskich szpitalach po ujawnieniu nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Jak podkreślił, wobec nadużyć i korupcji obowiązuje zasada „zero tolerancji”.
Podczas spotkania z dyrektorami jedenastu miejskich szpitali Trzaskowski przypomniał o obowiązku przestrzegania miejskiej polityki antykorupcyjnej, w tym zasad zgłaszania nieprawidłowości i unikania konfliktu interesów.
Prezydent poinformował, iż w Szpitalu Południowym czynności prowadzą w tej chwili Centralne Biuro Antykorupcyjne i prokuratura, a kierownictwo wszystkich miejskich placówek zostało zobowiązane do przeanalizowania skarg oraz sygnałów o możliwych nadużyciach.
– Dla cwaniaków i oszustów ma być zero tolerancji. Każdy, kto próbuje omijać procedury lub kolejki, powinien ponieść konsekwencje – powiedział Trzaskowski. Dodał, iż politycy, podobnie jak wszyscy pacjenci, mają prawo korzystać z publicznej służby zdrowia, ale nie mogą być przyjmowani poza kolejnością.
Ponadto Trzaskowski poinformował na konferencji prasowej o zmianach standardów zatrudniania w podległych miejskich spółkach. To kolejna konsekwencja afery w Warszawskim Szpitalu Południowym.
– Kwestia upartyjnienia publicznych spółek od lat budzi uzasadnione emocje i wątpliwości opinii publicznej. Czy to oznacza, iż politycy nie mogą być dobrymi specjalistami z kompetencjami zarządczymi, którzy sprawdzają się w swojej roli? Mogą i często się sprawdzają w swojej roli. Mamy bowiem doświadczenie i ja osobiście mam doświadczenie współpracy z politykami, których obecność w radach nadzorczych spółek miejskich przełożyła się na ich wzmocnienie. Na przykład marszałek Adam Struzik, marszałek Wiesław Raboszuk. Ich praca w radach nadzorczych warszawskich spółek transportowych pomagała nam tworzyć skuteczny system transportu metropolitalnego i wzmacniać współpracę i planowanie rozwoju z całym regionem mazowieckim – tłumaczył.
Rafał Trzaskowski podkreślił, iż „trzeba powiedzieć wprost – kryzys musi spowodować refleksję, a refleksja musi skłaniać do przyjęcia rozwiązań radykalnych”.
– Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, iż osoby odpowiedzialne za miejskie spółki, miejskie pieniądze, miejskie usługi, sprawują swoje funkcje wyłącznie i to słowo jest absolutnie kluczowe, wyłącznie dzięki swojej kompetencji, niezależności, lojalności wobec Warszawy, a nie dzięki ewentualnym zasługom dla jakiejkolwiek partii, to nie ma znaczenia, czy jest to Koalicja Obywatelska, PSL czy Lewica – powiedział.
– Standard dotyczący odpartyjniania zostanie rozszerzony na pozostałe miejskie spółki, zarządy i rady nadzorcze. Aby nie było wątpliwości, iż partyjna polityka może wpływać na kontrolę nad spółkami. Zasada będzie bardzo prosta – osoby, które zasiadają w zarządach i radach otrzymują czas do końca lipca na jasną decyzję – albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii. I od razu, drodzy państwo, uprzedzam pytania. Dla mnie liczą się profesjonalizm, uczciwość i niezależność. o ile ktoś jest dobrym fachowcem i zdecyduje się zrezygnować z członkostwa w partii politycznej, będzie mógł dalej pracować w zarządzie czy radzie nadzorczej miejskich spółek. I żeby było jasne, ja nikogo nie stygmatyzuję – poinformował.





![Rzekuń świętował Dzień Rodziny. Dzieci miały powody do euforii [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/736997963_1431931958961954_5600055701611185428_n.jpg)





