Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu Tomasz Trela zaatakował byłego premiera, zarzucając mu hipokryzję odnośnie do obecnego budżetu. – Pan mówi o wpływach do budżetu? Pan był premierem tylko dlatego, iż prezes Kaczyński tak postanowił – grzmiał z mównicy polityk Lewicy. Kamera sejmowa uchwyciła Mateusza Morawieckiego, który zamiast patrzeć na przemawiającego posła, był zajęty swoim telefonem.