W dokumentach województwa tramwaj do Ozorkowa wciąż jedzie. Na samej trasie od 2018 roku nie jeździ nic, a części infrastruktury, po której mógłby kiedyś wrócić, już po prostu nie ma.
Osiem lat „zawieszenia”
Tramwaje przestały dojeżdżać z Łodzi do Ozorkowa w 2018 roku. Słowo „zawieszenie” brzmiało wtedy tymczasowo, jak przerwa na remont albo na dopięcie spraw. Od tamtej pory minęło osiem lat. Połączenia nikt nie przywrócił, za to część infrastruktury tramwajowej zdążono w tym czasie zdemontować. Każdy kolejny rok bez kursów oznacza więc, iż do odbudowania jest trochę więcej.
Priorytet, który czeka
Samorząd Województwa Łódzkiego ma w tej sprawie dokument napisany bardzo zdecydowanym językiem. W Regionalnym Planie Transportowym przywrócenie tramwaju do Ozorkowa trafiło na listę inwestycji priorytetowych. Plan zapowiada, iż odbudowa ponadlokalnych linii tramwajowych, w tym trasy Łódź-Zgierz-Ozorków, przyniesie istotne korzyści dla transportu zbiorowego, a horyzontem ma być rok 2030.
Do tej daty zostało nieco ponad trzy lata. przez cały czas nie wiadomo, czy inwestycja w ogóle powstanie.
Za dużo gmin na jeden tramwaj?
Kłopot tkwi w geografii. Linia do Ozorkowa przecina granice kilku samorządów: obok Łodzi są tu miasta Zgierz i Ozorków oraz gminy wiejskie o tych samych nazwach. Żaden z nich nie odbuduje trasy sam, bo tramwaj, który kończy się na granicy gminy, nikomu się nie przyda. Przy inwestycji o takim zasięgu naturalnym kandydatem do spinania rozmów i szukania pieniędzy jest właśnie województwo. Ono zresztą wpisało tę linię do swoich priorytetów.
Posłanka pyta o osiem lat
Sprawą zajęła się posłanka Paulina Matysiak. 26 października skierowała interwencję do Marszałka Województwa Łódzkiego. Chce się dowiedzieć, co od 2018 roku samorząd województwa realnie zrobił, żeby tramwaj wrócił do Ozorkowa, czy rozmawiał z sąsiednimi samorządami i próbował zdobyć finansowanie. Pyta też wprost, czy zarząd województwa przez cały czas trzyma się roku 2030, czy ten termin jest już tylko zapisem w dokumencie.
Odpowiedź opiszemy, gdy tylko trafi do biura poselskiego.
Na razie tramwaj do Ozorkowa kursuje bez zakłóceń tylko w jednym miejscu: w Regionalnym Planie Transportowym.

2 godzin temu












