Tragedia Polaków na Węgrzech. Wojsko szykuje samolot specjalny

dzienniknarodowy.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: Tragedia Polaków na Węgrzech. Wojsko szykuje samolot specjalny


W nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3 na Węgrzech rozbił się polski autokar z pielgrzymami z Podkarpacia: zginęło 12 osób, 10 jest w stanie ciężkim. Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, iż 1 Baza Lotnictwa Transportowego przygotowuje specjalny samolot z zespołem medycznym oraz przedstawicielami MSZ i MZ.

Państwo uruchamia pomoc po katastrofie

W nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3 na Węgrzech rozbił się polski autokar z pielgrzymami z Podkarpacia: zginęło 12 osób, 10 jest w stanie ciężkim. Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, iż 1 Baza Lotnictwa Transportowego przygotowuje specjalny samolot z zespołem medycznym oraz przedstawicielami MSZ i MZ.

To jest chwila, w której państwo polskie nie może ograniczyć się do kondolencji. Rodziny ofiar potrzebują informacji, ranni opieki, a wszyscy poszkodowani jasnej pomocy konsularnej i medycznej. W takich momentach sprawdza się realna sprawność instytucji: wojska, dyplomacji, służby zdrowia i administracji kryzysowej.

Według depeszy PAP przytoczonej przez Polskie Radio Koszalin, do wypadku doszło około godziny 1 w nocy. Autokarem podróżowało 59 polskich obywateli, 57 pasażerów i dwóch kierowców. Pojazd jechał w kierunku Nyiregyhazy, a do tragedii doszło w okolicy Mezokeresztes. Poszkodowani trafili do szpitali na Węgrzech.

Samolot specjalny i medyczna gotowość

Premier Donald Tusk poinformował, iż podjął decyzję o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych. Jak relacjonowaliśmy przy pierwszych decyzjach po katastrofie, chodzi o misję medyczno-konsularną po wypadku na M3, a nie wyłącznie o gest polityczny.

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał następnie, iż maszynę przygotowuje 1 Baza Lotnictwa Transportowego w Warszawie. Polecił także dowódcy 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie przygotowanie samolotu CASA i wojskowego Zespołu Ewakuacji Medycznej. Zastrzegł, iż dalsze działania zależą od decyzji sztabu kryzysowego, rodzin i lekarzy.

Ta ostrożność jest konieczna. Transport rannych po ciężkim wypadku wymaga decyzji medycznych, a nie presji medialnej. Państwo ma działać szybko, ale nie pokazowo. Najpierw życie i zdrowie ludzi, potem procedury wyjaśniające.

Pielgrzymi z Podkarpacia

Z dostępnych informacji wynika, iż autokarem wracali pielgrzymi z Podkarpacia z Bośni i Hercegowiny. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zwołała posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Trwa identyfikacja ofiar i weryfikacja listy pasażerów.

To szczególnie bolesny wymiar tej tragedii. Zwykła pielgrzymka, modlitwa, droga powrotna do domów i rodzin. W jednej chwili wszystko zostało przerwane. W takich sprawach język musi być prosty i poważny: zginęli nasi rodacy, a ich bliscy czekają na pewne informacje.

Ambasada RP w Budapeszcie uruchomiła infolinię dla rodzin. Jak podały media, numer kontaktowy w sprawie wypadku to +36 20 472 9502. Rzecznik MSZ apelował, by korzystały z niego osoby naprawdę związane ze sprawą, bo każda niepotrzebna rozmowa może blokować kontakt rodzinom.

Śledztwo i odpowiedzialność

Węgierskie służby badają okoliczności wypadku. Według wstępnych informacji przytaczanych przez polskie media pojazd zjechał z drogi i przewrócił się. Pojawił się też wątek możliwego zaśnięcia kierowcy, ale przyczyny muszą zostać ustalone przez adekwatne organy.

Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie tragedii. Planowane są czynności na miejscu z udziałem polskiego prokuratora. To ważne nie tylko dla akt sprawy. To obowiązek wobec rodzin ofiar i rannych, bo po każdej takiej katastrofie trzeba odpowiedzieć, czy zawiodła procedura, człowiek, stan techniczny, nadzór, czy splot okoliczności.

Wcześniejsze stanowisko premiera opisaliśmy osobno, wskazując, iż po śmierci 12 Polaków na Węgrzech państwo ma obowiązek działać. Ten obowiązek nie kończy się na wysłaniu samolotu. Obejmuje pomoc rodzinom, leczenie rannych, wsparcie psychologiczne i pełne wyjaśnienie przyczyn.

Pomoc bez politycznego teatru

W tragedii narodowej nie ma miejsca na partyjne odruchy. Jest miejsce na sprawność i przyzwoitość. Polskie państwo powinno dopilnować, by ranni otrzymali najlepszą możliwą pomoc, rodziny nie były pozostawione same sobie, a prawda o przyczynach wypadku została ustalona bez skrótów.

To realna stawka dla Polaków: bezpieczeństwo w podróży, wiarygodność służb i pewność, iż kiedy nasi obywatele giną lub walczą o życie poza granicami kraju, Rzeczpospolita umie stanąć przy nich konkretem. Dzisiaj ten konkret oznacza samolot, lekarzy, konsulów i spokojną pracę śledczych.

Źródło: WP Wiadomości, PAP za Polskim Radiem Koszalin, Interia, Onet.

Źródło: WP Wiadomości

Idź do oryginalnego materiału