Trafił "szóstkę", wygrał bajońską sumę. Szanse wynosiły 1:622 mln

1 godzina temu

Ponad 223 mln euro wygrała osoba, która we włoskiej miejscowości La Valetta Brianza trafiła "szóstkę" w SuperEnalotto. Jest to pierwsza wygrana z sześcioma trafionymi liczbami w 2026 r., najwyższa pula nagród na świecie w tym roku, druga najwyższa pula w historii oraz dziesiąta przyznana Lombardii - podaje agencja ANSA.

Pixabay
Wielka wygrana w popularnej włoskiej loterii liczbowej SuperEnalotto (zdj. ilustracyjne)

W miejscowości La Valletta Brianza w prowincji Lecco w Lombardii za trafioną "szóstkę" wygrana wyniosła dokładnie 223 173 416,83 euro. Kupon, który pozwolił zwycięzcy wzbogacić się o gigantyczną sumę, kosztował pięć euro. Szanse na trafienie "szóstki" wynosiły 1:622 mln.

Włochy, Lombardia. Gigantyczna wygrana w loterii SuperEnalotto

Zwycięzca kupił los w punkcie sprzedaży Sisal Al Chicherin przy via Milano 36. - O wygranej poinformowała nas stacja Rainews. Na początku nie mogliśmy w to uwierzyć. Lokal znajduje się w supermarkecie, więc zamyka się o 20. Będziemy świętować jutro rano - opowiadał właściciel puntu.

ZOBACZ: Kumulacja 360 mln zł rozbita! Padła gigantyczna wygrana w EuroJackpot

SuperEnalotto to najpopularniejsza włoska loteria liczbowa, znana z gigantycznych sum, jakie można w niej wygrać. Rekord padł w lutym 2023 r., gdy kwotę 371 mln euro podzielono na 90 udziałów we wspólnej grze. Piątkowa wygrana jest na drugim miejscu.

"Szóstka" w SuperEnalotto. Kupon za pięć euro, wygrana na ponad 223 mln euro

Pierwsza zwycięska "szóstka" w tym roku to: 8-13-16-52-64-70, Jolly 17, SuperStar 21. Poprzednia padła w maju 2025 r., gdy grający z miasta Desenzano del Garda, także w Lombardii, dostał za nią 35,4 mln euro. Od tamtego czasu kumulacja stale rosła, a na rozstrzygnięcie czekali niecierpliwie gracze w całych Włoszech.

ZOBACZ: Uciekła z kuponem, licząc na fortunę. Włoska narzeczona błędnie odczytała cyfrę

Nie podano dotychczas żadnych dodatkowych informacji o zwycięzcy. - Nie wiemy nic więcej. Tylko tyle, iż to u nas padła wygrana - powiedział właściciel kolektury w miejscowości, w której mieszka ponad 4 tys. osób.

Idź do oryginalnego materiału