Pan prezes wraca do przeszłości. Każdy zna bom mott Karola Marksa o powtarzających się wydarzeniach. Pierwszy raz jako tragedia, drugi jako już farsa. Pan prezes był już wicepremierem w tym rządzie. Obiecał, iż poprawił bezpieczeństwo Polski. Zaczynał przy dźwiękach fanfar, odchodził cichutko, po angielsku. Nieróbstwo pana prezesa dobitnie ujawniły rosyjskie rakiety. Bezkarnie osiągające cele w...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Tonący się chwyta
Powiązane
Polecane
Lekarz szpitala SickKids oskarżony o pedofilię
31 minut temu

3 lat temu









![Chciał „dać nauczkę” innemu kierowcy. Słono zapłacił za swój pomysł [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pirat_drogowy_wach.png)


