Pan prezes wraca do przeszłości. Każdy zna bom mott Karola Marksa o powtarzających się wydarzeniach. Pierwszy raz jako tragedia, drugi jako już farsa. Pan prezes był już wicepremierem w tym rządzie. Obiecał, iż poprawił bezpieczeństwo Polski. Zaczynał przy dźwiękach fanfar, odchodził cichutko, po angielsku. Nieróbstwo pana prezesa dobitnie ujawniły rosyjskie rakiety. Bezkarnie osiągające cele w...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Tonący się chwyta
Powiązane
ORDER SZKODNIKA MERKEL
2 godzin temu
Polecane
Nieobyczajny wybryk w autobusie. Sprawca zatrzymany
25 minut temu
Wpadł za oceanem. Prezes serwisu Cinkciarz.pl zatrzymany
28 minut temu
Okradł wikarego
42 minut temu

2 lat temu










