To wykrzykują migranci, którzy wtargnęli do Ceuty. "Nie do Maroka"

1 godzina temu
W ciągu zaledwie kilku godzin spokojna dotąd hiszpańska eksklawa Ceuta zamieniła się w strefę absolutnego chaosu. Tysiące marokańskich migrantów - w tym dramatycznie młode dzieci, które uciekały z domów bez wiedzy rodziców - przedostały się przez granicę, całkowicie paraliżując miasto. Podczas gdy lokalni przedsiębiorcy mówią wprost o "inwazji", a organizacje pozarządowe alarmują o kryzysie humanitarnym, bezsilna wobec skali zjawiska Gwardia Cywilna próbuje opanować sytuację.
Idź do oryginalnego materiału