"To robotnicy". Morawiecki tłumaczy się ze słów o waciakach i obijaniu kijami

1 rok temu
Podczas konferencji prasowej poświęconej nowelizacji budżetu, Mateusz Morawiecki został zapytany o swoją wypowiedź ze Stalowej Woli, w której sugerował, iż jeżeli w miejscowej hucie pojawią się posłowie PO, to zostaną „obici kijami”. Premier stwierdził, iż padł ofiarą manipulacji.
Idź do oryginalnego materiału