"To oznaczałoby koniec NATO". Były prezydent o zakusach Trumpa

11 godzin temu

Donald Trump próbuje przejąć Grenlandię. Zdaniem Bronisława Komorowskiego, który był gościem programu "Prezydenci i premierzy", eskalacja konfliktu między Danią i USA będzie oznaczała "koniec NATO". - To jest odejście od mechanizmów rządów prawa i pewnej stabilności, na rzecz kaprysu siły - ocenił z kolei Waldemar Pawlak. W programie poruszono również temat umowy UE z krajami Mercosur.

Polsat News
Leszek Miller, Waldemar Pawlak i Bronisław Komorowski o umowie UE z Mercosur

Mimo przyjęcia umowy UE z państwami Mercosur przez Radę UE polski rząd zapowiada dalsze działania, by zablokować jej wejście w życie, w tym złożenie skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE.

- Ja chciałbym powiedzieć o rzeczy, która zwykle umyka obserwatorom - komentował na antenie Polsat News były premier Leszek Miller. - Mianowicie, ta umowa może zostać jeszcze anulowana, gdyby Parlament Europejski chciał ją zablokować. Nawiasem mówiąc, to jesteśmy świadkami takiej przykrej sztuczki, którą stosuje Komisja Europejska - dodał.

Zdaniem Millera, obawiając się porażki w głosowaniu, Komisja Europejska planuje podział umowy na część handlową i inwestycyjną, co mogłoby ograniczyć decyzyjność PE. Takie próby marginalizacji roli europarlamentarzystów, widoczne już przy okazji prezydencji cypryjskiej, budzą sprzeciw jako próba ominięcia demokratycznej debaty nad całością porozumienia.

- W każdym razie ja z niesmakiem przyjmuję te manewry, które się tam w tej chwili odbywają - podkreślił.

Bronisław Komorowski stwierdził natomiast, iż słusznie padają pytania, jakie mogą być korzyści z umowy z krajami Mercosur. W jego ocenie rząd będzie skutecznie kontrolował importowane towary, a sam rynek polski stanie się bardziej konkurencyjny.

- Jestem na ogół krytykiem pana prezydenta Trumpa, ale on ma rację, kiedy mówi o tym, iż Europa i Europejczycy starają się podrożyć własną produkcję, narzucając różnego rodzaju ograniczenia, bardzo ambitne zamysły od strony ekologicznej itd. No i Europa jest w coraz gorszej sytuacji, bo Europejczycy się przyzwyczaili do tego, że nie konkurujemy w taki ewidentnie prosty sposób na rynkach światowych, tylko podatnicy w naszych krajach albo Europa dokładają pieniądze do produkcji rolnej.

Umowa z krajami Mercosur. Spór o korzyści dla Polski

Jak mówił z kolei Miller, rządzący muszą rzetelnie przeanalizować przyczyny narastających protestów, zamiast przypisywać je wyłącznie emocjom, gdyż nadejście realnych problemów z konkurencyjnością cenową polskiej wołowiny jest nieuniknione. Dodał, iż brak przygotowania na skutki otwarcia rynku na tańsze produkty z Argentyny może doprowadzić do poważnego i trwałego kryzysu w sektorze rolnym.

- Ale po to jest właśnie polityka europejska, bo dopłaty i różnego rodzaju granty mają właśnie wyrównywać konkurencyjność - wtrącił Waldemar Pawlak. Były premier zwrócił przy tym uwagę na postępującą zmianę struktury polskiej wsi, ilustrując to przykładem własnej miejscowości, w której liczba aktywnych gospodarstw produkcyjnych znacząco spadła w ciągu ostatnich dekad.

- Być może lekko zdenerwuje pana Waldemara, ale o ile już mówimy o tych wszystkich dopłatach i tak dalej... Otóż mnie się wydaje, iż przychodzi czas, żeby poważnie zmniejszyć kwotę na Wspólną Politykę Rolną - wtrącił Miller.

ZOBACZ: "Katastroficzna manipulacja". Ekspert przekonuje, iż umowa Mercosur "to nie dramat"

Miller wyjaśnił, iż przeznaczanie blisko 40 proc. budżetu unijnego na Wspólną Politykę Rolną, w tym na dopłaty za zaniechanie produkcji, jest marnotrawstwem ogromnych środków publicznych. Zdaniem polityka, fundusze te powinny zostać przekierowane na najważniejsze obszary przyszłości, takie jak postęp technologiczny, rozwój sztucznej inteligencji oraz edukację.

Trump vs Grenlandia. Komorowski: To oznaczałoby koniec NATO

W programie poruszono również temat Grenlandii. Donald Trump wskazywał na zamiar przejęcia terytorium należącego do Danii, argumentując, iż jest ono "kluczowe dla bezpieczeństwa" Ameryki.

Zdaniem Komorowskiego kryzys grenlandzki oznacza ryzyko faktycznego upadku sojuszu. - Ja cały czas mam nadzieję, iż tam nie dojdzie do konfliktu zbrojnego, bo to oznaczałoby koniec NATO - podkreślił.

- To by oznaczało, iż rozpoczęto walkę wewnątrz Paktu Atlantyckiego, że kraj, który zawsze miał taką opinię głównego strażnika i głównego obrońcy, odważył się walczyć z innym, mniejszym krajem należącym do NATO. No i dla takich mocarstw jak Rosja czy Chiny, to byłby ostateczne potwierdzenie, iż NATO się rozpadło i artykuł piąty nie istnieje - dodał Leszek Miller.

ZOBACZ: Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Prezydent USA zagroził "trudniejszym sposobem"

Komorowski przywołał jedną z wypowiedzi Trumpa, twierdząc, iż wskazuje ona na to, iż Trump ma złe zamiary wobec świata. - On powiedział: moja moralność, moje poglądy, moje interesy, jedyna rzecz, która mnie ogranicza. No na Boga! Tak mówi ktoś, kto ma złe zamiary wobec świata. I myślę, iż stąd jest ogromna konfuzja - powiedział.

- To jest właśnie odejście od mechanizmów rządów prawa i pewnej stabilności, przewidywalności na rzecz tego kaprysu siły, iż siłą można osiągnąć wszystko, i ewentualnie pieniędzmi - zauważył Pawlak.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Czarzasty z propozycją dla prezydenta. "My panu pomożemy"
Idź do oryginalnego materiału