"To ograniczenie praw wyborczych". Bożena Żelazowska o dwukadencyjności

1 godzina temu

Wicepremier, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w sobotę, iż jego partia chce zdynamizowania prac nad projektem ustawy znoszącej dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Dodał, iż w przypadku braku poparcia dla tej zmiany, PSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów.

O tym w Polskim Radiu RDC mówiła wiceminister kultury Bożena Żelazowska (PSL). Jej zdaniem ustawa z 2018 roku, która wprowadziła dwukadencyjność, jest ograniczeniem praw wyborczych obywateli.

– Odbieramy prawa wyborcze i tym, którzy chcą kandydować, i tym, którzy chcieliby wybrać tę osobę na swojego wójta, burmistrza czy prezydenta miast. Często jestem w terenie i rozmawiam z ludźmi, którzy mówią, iż "mamy dobrego gospodarza, mamy dobrego włodarza. Chcielibyśmy, aby dalej on stał na czele naszego miasta, naszej gminy, umie pozyskiwać środki". Dlaczego ograniczamy prawo wyboru ustawą? Stąd my, jako posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego, jesteśmy za tym, aby ta ustawa była zniesiona – tłumaczyła w "Poranku RDC".

Podkreślała też, iż ustawa ma negatywny wpływ na motywację i efektywność pracy samorządowców.

– W pierwszej kadencji burmistrz musi wejść w swoje obowiązki, zobaczyć, jak można pozyskiwać środki. Natomiast w tej drugiej kadencji może być taka sytuacja, iż będzie mniej aktywny, bo będzie miał świadomość, iż będzie przekazywał swoją sukcesję następcy – wyjaśniła.

Dwukadencyjność organów wykonawczych gmin, połączona z wydłużeniem jednej kadencji do pięciu lat, została wprowadzona w 2018 r. Złożony w lipcu 2025 r. projekt PSL przewiduje zniesienie zasady, według której wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje. W projekcie zaproponowano także likwidację zakazu startu przez kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta również w wyborach do rady powiatu i do sejmiku województwa.

W styczniu tego roku projekt skierowano po drugim czytaniu do ponownych prac w komisji sejmowej. Od tego czasu prace nie były kontynuowane.

Idź do oryginalnego materiału