To nie jest kraj dla starszych ludzi. Bloki z PRL-u są dla nich dożywotnim więzieniem

2 godzin temu
- Na co dzień patrzę w sufit i telewizor. Kiedy muszę jechać do lekarza, znosi mnie pogotowie - opowiada o swojej codzienności Janusz Tomaszewski. Historię 78-latka z Poznania opisaliśmy w "Wyborczej" w poniedziałek w reportażu Mikołaja Woźniaka.
Idź do oryginalnego materiału