To może być dramat dla milionów Polaków. Co zrobi rząd?

19 godzin temu

W obliczu utrzymującej się wysokiej inflacji i rosnących kosztów życia, polscy emeryci mogą otrzymać niespodziewany finansowy zastrzyk jeszcze w tym roku. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej finalizuje prace nad przepisami umożliwiającymi przeprowadzenie drugiej waloryzacji emerytur we wrześniu 2025 roku. Ta bezprecedensowa w najnowszej historii decyzja może znacząco wpłynąć na sytuację materialną ponad 9 milionów polskich seniorów, którzy coraz dotkliwiej odczuwają skutki wzrastających cen.

Fot. Warszawa w Pigułce

Tradycyjny system waloryzacji emerytur w Polsce opiera się na corocznej podwyżce świadczeń w marcu. Mechanizm ten został zaprojektowany, aby rekompensować emerytom i rencistom utratę siły nabywczej ich świadczeń w wyniku inflacji oraz uwzględniać wzrost wynagrodzeń w gospodarce. W marcu 2025 roku waloryzacja wyniosła 5,5 procent, co przełożyło się na wzrost minimalnej emerytury do kwoty 1878,91 złotych brutto. Jednak w obliczu utrzymującej się wysokiej inflacji, ta jednorazowa podwyżka okazuje się niewystarczająca, by zrekompensować realny wzrost kosztów życia.

Najnowsze dane ekonomiczne pokazują, iż inflacja w pierwszym półroczu 2025 roku może przekroczyć prognozowany wcześniej poziom 5 procent. To właśnie ten wskaźnik jest najważniejszy dla decyzji o przeprowadzeniu dodatkowej waloryzacji świadczeń. Zgodnie z przygotowywanymi przepisami, jeżeli średnia inflacja za pierwsze sześć miesięcy roku przekroczy 5 procent, rząd będzie zobowiązany do przeprowadzenia drugiej waloryzacji we wrześniu. Według wstępnych szacunków, ta dodatkowa podwyżka mogłaby wynieść około 5,3 procent, co przełożyłoby się na wzrost świadczeń o kilkadziesiąt, a w przypadku wyższych emerytur choćby o kilkaset złotych miesięcznie.

Koncepcja drugiej waloryzacji w roku kalendarzowym nie jest całkowicie nowa w polskim systemie emerytalnym, choć w ostatnich latach nie była stosowana. Ostatni raz podobne rozwiązanie wprowadzono w 2011 roku, kiedy to również wysoka inflacja zmusiła rząd do podjęcia dodatkowych działań osłonowych dla emerytów. Wcześniej, w latach 90., gdy polska gospodarka przechodziła burzliwy okres transformacji, a inflacja osiągała dwucyfrowe wartości, dodatkowe waloryzacje były stosowane częściej. Obecna sytuacja gospodarcza, choć z pewnością stabilniejsza niż w tamtych czasach, również wymaga niestandardowych rozwiązań.

Druga waloryzacja objęłaby wszystkich emerytów i rencistów, których świadczenia zostały przyznane przed 31 sierpnia 2025 roku. Oznacza to, iż praktycznie wszyscy dotychczasowi emeryci i renciści mogliby liczyć na podwyżkę. Warto podkreślić, iż dodatkowa waloryzacja miałaby wpływ nie tylko na podstawowe emerytury, ale również na świadczenia uzupełniające, takie jak dodatek pielęgnacyjny czy renty rodzinne. Dla wielu seniorów, szczególnie tych otrzymujących najniższe świadczenia, mogłoby to oznaczać istotną poprawę ich sytuacji materialnej.

Eksperci ekonomiczni zwracają jednak uwagę na koszty takiego rozwiązania dla budżetu państwa. Marcowa waloryzacja w 2025 roku kosztowała budżet państwa około 19 miliardów złotych. Dodatkowa, wrześniowa waloryzacja oznaczałaby kolejne znaczące obciążenie dla finansów publicznych, szacowane na 12-15 miliardów złotych. W sytuacji, gdy deficyt budżetowy już teraz budzi obawy ekonomistów, znalezienie dodatkowych środków może stanowić poważne wyzwanie dla rządu.

Z drugiej strony, demografowie i socjologowie podkreślają, iż seniorzy są jedną z grup społecznych najbardziej narażonych na skutki inflacji. W przeciwieństwie do osób aktywnych zawodowo, emeryci mają ograniczone możliwości zwiększenia swoich dochodów. Ich świadczenia są sztywno ustalone, a możliwości dorabiania często ograniczone ze względu na wiek czy stan zdrowia. W rezultacie, gdy ceny podstawowych produktów i usług rosną, emeryci odczuwają to szczególnie dotkliwie.

Dane z ostatnich badań społecznych pokazują, iż już teraz wielu emerytów zmuszonych jest do ograniczania wydatków na leki, żywność czy opłaty za mieszkanie. Ponad 60 procent seniorów deklaruje, iż musi bardzo dokładnie planować swoje wydatki, aby starczyło im do końca miesiąca. W tej sytuacji, druga waloryzacja mogłaby stanowić istotne wsparcie, pozwalające zachować godny poziom życia mimo wzrastających cen.

Porównując polski system waloryzacji emerytur z rozwiązaniami stosowanymi w innych krajach europejskich, można zauważyć różnice w podejściu do tego problemu. W Niemczech, podobnie jak w Polsce, waloryzacja przeprowadzana jest raz w roku, a jej wysokość zależy od wskaźnika wzrostu wynagrodzeń i inflacji. Jednak już we Francji system jest bardziej elastyczny – waloryzacja może odbywać się kilka razy w roku, co pozwala lepiej dostosować wysokość świadczeń do realnych zmian cen. Z kolei w Czechach, kraju o zbliżonej historii gospodarczej do Polski, w sytuacji gwałtownego wzrostu inflacji rząd również może zdecydować o dodatkowych podwyżkach emerytur. Polska, rozważając wprowadzenie drugiej waloryzacji, podąża więc śladem rozwiązań sprawdzonych w innych państwach europejskich.

Warto zauważyć, iż decyzja o drugiej waloryzacji ma również wymiar polityczny. Emeryci stanowią znaczącą i aktywną grupę wyborców, a ich poparcie może mieć istotne znaczenie dla partii rządzącej. Jednocześnie jednak rząd musi balansować między zaspokajaniem potrzeb tej grupy a dbałością o stan finansów publicznych, co wymaga ostrożnych i przemyślanych decyzji.

Ostateczna decyzja o przeprowadzeniu drugiej waloryzacji zostanie podjęta po publikacji oficjalnych danych o inflacji za pierwsze półrocze 2025 roku. Zgodnie z harmonogramem Głównego Urzędu Statystycznego, dane te powinny być dostępne w drugiej połowie lipca. jeżeli potwierdzą one, iż średnia inflacja przekroczyła 5 procent, rząd będzie miał około miesiąca na przygotowanie i przeprowadzenie całego procesu legislacyjnego, aby dodatkowa waloryzacja mogła wejść w życie od września.

Eksperci z dziedziny polityki społecznej zwracają uwagę, iż choć druga waloryzacja może być koniecznym doraźnym rozwiązaniem, to w dłuższej perspektywie system emerytalny wymaga głębszych reform. Starzejące się społeczeństwo, niski wskaźnik dzietności i rosnąca długość życia stawiają przed polskim systemem emerytalnym poważne wyzwania. Bez kompleksowych zmian, w przyszłości mogą pojawić się problemy z wypłacalnością świadczeń, niezależnie od liczby waloryzacji w roku.

Związki emerytów i rencistów z zadowoleniem przyjmują informacje o możliwej drugiej waloryzacji, podkreślając jednak, iż choćby po dwóch podwyżkach w 2025 roku, sytuacja materialna wielu seniorów przez cały czas będzie trudna. Przedstawiciele tych organizacji apelują o systemowe rozwiązania, które zapewniłyby emerytom godne warunki życia, niezależnie od wahań inflacji. Wśród postulowanych zmian znajdują się między innymi: wprowadzenie mechanizmu automatycznej drugiej waloryzacji w przypadku wysokiej inflacji, zwolnienie najniższych emerytur z podatku dochodowego czy rozszerzenie programów wsparcia dla seniorów w obszarze ochrony zdrowia i usług opiekuńczych.

Niezależnie od decyzji w sprawie drugiej waloryzacji, eksperci są zgodni, iż potrzebne jest również zwiększenie świadomości finansowej wśród seniorów. Wielu emerytów nie ma pełnej wiedzy na temat przysługujących im świadczeń i dodatków, przez co nie korzystają z dostępnego wsparcia. Organizacje pozarządowe i instytucje publiczne podejmują różne inicjatywy edukacyjne w tym zakresie, jednak ich skuteczność jest przez cały czas ograniczona.

Wprowadzenie drugiej waloryzacji emerytur we wrześniu 2025 roku byłoby znaczącym krokiem w kierunku poprawy sytuacji materialnej polskich seniorów. Choć wiąże się to z poważnymi wyzwaniami dla budżetu państwa, to w obliczu utrzymującej się wysokiej inflacji może okazać się koniecznością. Ostateczna decyzja, która zapadnie w najbliższych tygodniach, będzie miała istotny wpływ na życie codzienne milionów Polaków pobierających świadczenia emerytalne i rentowe.

Rząd zapewnia, iż finalizowane przepisy są przygotowane w taki sposób, aby proces waloryzacji przebiegł sprawnie i bez zakłóceń. Emeryci nie będą musieli składać żadnych wniosków – podwyżka zostanie naliczona automatycznie i wypłacona wraz z regularnym świadczeniem za wrzesień. Jest to istotne udogodnienie, szczególnie dla starszych seniorów, którzy mogliby mieć trudności z dopełnieniem formalności w urzędach.

W najbliższych tygodniach możemy spodziewać się intensywnej debaty publicznej na temat drugiej waloryzacji emerytur. Temat ten z pewnością będzie jednym z kluczowych punktów dyskusji politycznej i ekonomicznej, a jego rozstrzygnięcie będzie miało znaczący wpływ zarówno na sytuację materialną emerytów, jak i na stan finansów publicznych Polski w 2025 roku i latach następnych.

Idź do oryginalnego materiału