To koniec w Chełmie koalicji z PiS?

wschodni24.pl 2 dni temu

Dorota Rybaczuk nie jest już przewodniczącą chełmskiej Rady Miasta. Pod wnioskiem o jej odwołaniu podpisali się m.in. radni prezydenta Jakuba Banaszka. Podobno od dawana nie układało się między Chełmianami a PiS...

Wygląda na to, iż temat reformy oświaty przelał czarę goryczy i radni prezydenta Jakuba Banaszka postanowili publicznie pokazać, iż w koalicji nie dzieje się dobrze. Mówi się, iż od dłuższego czasu między radnymi Banaszka i PiS były tarcia. Na temat tego, co wydarzyło się na sesji oraz tego czy koalicja z PiS przez cały czas obowiązuje, szefowa miejskich struktur partii i jednocześnie odwołana przewodnicząca wypowiadać się nie chce. -Nie będę tego komentować – mówi krótko.

Bardziej rozmowni są radni z klubu Chełmianie. Potwierdzają, iż całe zamieszanie na sesji wynikało z kolejnych spięć w koalicji. Poniedziałkowe posiedzenie miało ponoć przebiegać bez zakłóceń ale wyliczenia i emocje wzięły górę. Teraz Chełmianie liczą na to, iż uda się stworzyć w radzie nową większość.

– Chcemy rozmawiać o zbudowaniu większości z każdym, komu zależy na dobru tego miasta i mieszkańców. Dlatego nie wykluczamy też rozmów z radnymi PiS. Zależy nam na stworzeniu szerokiej koalicji – podkreśl szef klubu Chełmian Wojciech Wójcik. – Nasza decyzja o złożeniu wniosku w sprawie odwołania przewodniczącej nie była też absolutnie personalna.

-Nie wiemy na razie jak potoczą się rozmowy, i jak wyglądać będzie nowa koalicja na rzecz Chełma. Nie chcieliśmy kończyć koalicji z PiS, bo historia naszej współpracy jest bardzo długa, jednak w wielu kwestiach brakowało porozumienia – dodaje Kamil Błaszczuk, wiceprzewodniczący rady miasta.

Nieoficjalnie mówi się, iż z takiego rozwoju sytuacji nikt do końca zadowolony nie jest, łącznie z prezydentem Jakubem Banaszkiem. Ale słowo się rzekło i teraz trzeba jakoś poukładać te puzzle na nowo.

Ponoć wniosek o odwołanie radnej PiS z najważniejszej funkcji w radzie był kwestią czasu. Kto zastąpi Dorotę Rybaczuk? Na razie trudno wskazywać konkretne kandydatury, bo generalnie wszyscy są jeszcze w szoku. Na giełdzie nazwisk pojawią się jednak pierwsze sugestie np. radny Polski 2050 Stanisław Mościcki czy Mirosław Czech z PiS.

Kolejna sesja rady miasta planowana jest pod koniec kwietnia. Chyba, iż prezydent zdecyduje inaczej i zwoła posiedzenie w trybie nadzwyczajnym.

Idź do oryginalnego materiału