- Donald Trump nie przejmuje się takimi drobiazgami jak zapisy umów międzynarodowych. Ma taką wizję świata, iż Ameryka, która w jego oczach jest najsilniejszym graczem z punktu widzenia twardej siły, czyli wojska, może bardzo mocno uderzać w inne państwa, jeżeli chce - mówiła prezeska Centrum Stosunków Międzynarodowych dr Małgorzata Bonikowska nt. wewnętrznego e-mailu Pentagonu, w którym poinformowano o sposobach na ukaranie sojuszników.