Z jednej strony przejście podziemne przy ulicy Wszystkich Świętych jest miejscem legalnego graffiti. Z drugiej strony – mija 10 lat od kiedy mieszkańcy apelują o zainstalowanie monitoringu w jego okolicy. „Przez ostatnie dwa lata nie wpływały zgłoszenia dotyczące łamania prawa. Straż Miejska otrzymywała jedynie kilka zgłoszeń w sprawach porządkowych” – informuje Dariusz Sadowski z
biura prasowego magistratu.