To będzie droga zima. Przez mróz w wielu domach trzeba dokupić opał. Ci, którzy palą węglem, i tak mogą uważać się za "szczęściarzy"
Zdjęcie: Właściciele domów w tym roku zapłacą więcej za ogrzewanie. Drohiczyn (zdjęcie ilustracyjne)
Tegoroczna zima mocno uderzy po kieszeniach tysiące polskich rodzin — zwłaszcza tych zamieszkałych w domach jednorodzinnych. Przez utrzymujące się od kilku tygodni mrozy z wielu domowych kotłowni bardzo gwałtownie zniknęły zapasy tradycyjnego węgla, ekogroszku, pelletu czy oleju opałowego, które teoretycznie miały wystarczyć aż do wiosny. W tej sytuacji właściciele domów muszą kolejny raz sięgnąć do kieszeni lub choćby wziąć kredyt, by dokupić opał. W najgorszej sytuacji są jednak ludzie, którzy ogrzewają domy pompami ciepła.

2 godzin temu












