"THIEL & KARP: Ci dwaj tyraniczni technofazyści są totalnie szaleni "
grazynarebeca5.blogspot.com 2 godzin temu
Amerykański kontrahent technologii inwigilacyjnych Palantir opublikował w weekend 22-punktowy manifest, wzywając do "nowej ery" amerykańskiej supremacji wojskowej opartej na AI. Internet oszalał, a tekst został nazwany wzorem "technofaszyzmu".
Opublikowany na X w sobotę, dokument wykracza daleko poza typowe oświadczenie misji firmy technologicznej z Doliny Krzemowej. Przedstawia stanowiska Palantira dotyczące roli technologii i siły militarnej w XXI wieku, stwierdzając: "Dolina Krzemowa ma afirmatywny obowiązek uczestniczyć w obronie narodu;""twarda siła w tym stuleciu będzie opierać się na oprogramowaniu;""służba narodowa powinna być obowiązkiem powszechnym,""powojenne osłabienie Niemiec i Japonii musi zostać cofnięte."
Aby zrozumieć, jak prywatna korporacja może czuć się uprawniona, by domagać się tak dalekosiężnych zmian politycznych od państwa, ważne jest, by zrozumieć, czym jest Palantir i jak bardzo jest powiązany z "głębokim państwem".
Czym jest Palantir?
Palantir – nazwany na cześć obsydianowych kamieni widzenia z "Władcy Pierścieni" Tolkiena, dzięki którym władca Sauron obserwuje swoich podwładnych – to firma programistyczna obsługująca głównie sektory obrony i wywiadu. Firma została założona w 2003 roku przez współzałożyciela PayPal, Petera Thiela, Joe Lonsdale'a (który pracował dla Thiel's Clarium Capital), Stephena Cohena (który odbył staż w Clarium), byłego badacza Instytutu Badań Sigmunda Freuda Alexa Karpa oraz Nathana Gettingsa, inżyniera PayPal.
Palantir był pomysłem Thiela, który powiedział, iż zdał sobie sprawę, że "podejścia, które PayPal stosował w walce z oszustwami, można rozszerzyć na inne konteksty, takie jak walka z terroryzmem." Pomysł Thiela został podstrzygnięty przez CIA, która w 2005 roku zainwestowała w firmę 2 miliony dolarów za pośrednictwem własnej firmy venture capital In-Q-Tel. "Chciałbym mieć Palantir, gdy byłem dyrektorem" – powiedział były szef CIA George Tenet – założyciel In-Q-Tel – w 2013 roku dla magazynu Forbes. "Chciałbym, żebyśmy mieli narzędzie jego mocy."
Palantir jest w tej chwili wyceniany na około 352 miliardy dolarów, co stanowi około 80-krotność rocznych przychodów firmy. To pozorne zawyżenie jest napędzane przez rozległe kontrakty Palantir z rządem USA oraz jego mieszankę agencji obronnych i wywiadowczych.
Co sprzedaje Palantir?
Flagowym produktem Palantira jest system operacyjny o nazwie 'Gotham'. Nie jest to system nadzoru jako taki, zbiera i analizuje istniejące dane, które w innym przypadku mogłyby zająć dni, by je przeanalizować. Na przykład, jeżeli Dowództwo Centralne USA planuje atak rakietowy w obcym kraju, Gotham może połączyć mapy i nagrania satelitarne z tego kraju, dane z innych agencji, w tym wywiad ludzki CIA i sygnał wywiadu sygnałowego NSA, oraz lokalne dane z nadzoru, aby przedstawić CENTCOM potencjalne cele.
Gotham i MOSAIC – kolejny program identyfikacji celów Palantir, który pobiera cyfrowe dane, w tym nagrania z monitoringu i adresy IP z obszaru docelowego – wykorzystują AI do oznaczania najskuteczniejszych celów do nalotów wojskowych. USA przyznają, iż wykorzystywały te programy do wyboru celów podczas trwającej wojny z Iranem, ale nalegają, by ostateczną decyzję o strzelaniu podjęli ludzie.
Gotham było również wykorzystywane jako narzędzie nadzoru policyjnego. Na przykład Departament Policji w Los Angeles wykorzystuje Gotham do zbierania danych o cywilach – w tym nazwisk, adresów, aktywności w mediach społecznościowych, relacji osobistych oraz zdjęć z monitoringu – aby śledzić ich powiązania ze znanymi przestępcami i przewidzieć prawdopodobieństwo, iż popełnią przestępstwa.
Gotham może "scentralizować wszystko, co agencja wie o osobie w jednym miejscu, włącznie z kolorem oczu z prawa jazdy lub tablicą rejestracyjną z mandatu drogowego – co ułatwia tworzenie szczegółowego raportu wywiadowczego" – powiedział w zeszłym roku były pracownik Wired.
Lista klientów Palantir jest obszerna. W USA obejmuje Departament Obrony, Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Imigrację i Służbę Celną, CIA, FBI, NSA, ARMIĘ USA, Korpus Piechoty Morskiej, Siły Powietrzne oraz Dowództwo Operacji Specjalnych, a także dziesiątki, a choćby setki departamentów policji i innych agencji ścigania. w tej chwili nie istnieje jednolita, publicznie dostępna lista klientów Palantir w USA.
Za granicą technologia Palantir jest wykorzystywana przez brytyjskie Ministerstwo Obrony, Siły Obronne Izraela oraz Siły Zbrojne Ukrainy, a także przez departamenty policji i agencje rządowe we Francji, Niemczech, Danii, Holandii, Norwegii i Wielkiej Brytanii.
Dlaczego prywatna firma technologiczna z branży nadzoru publikuje manifest?
Palantir to w swojej istocie firma agregująca dane, ale wyróżniająca się klientami, marketingiem i ideologiczną naturą menedżerów. Firma nie reklamuje się jako bezimienny sprzedawca systemu do zbierania i analizy danych, ale – jak sama mówi – jako dostawca "łańcucha zabijania napędzanego Alem", który umożliwia "dominację decyzyjną od kosmosu po błoto." Palantir określa swoich konsultantów jako "inżynierów systemu wdrożonych na początku", a wewnętrzne e-maile jako raporty "situational awareness". CEO Alex Karp przedstawia siebie jako osobę głęboko zaangażowaną w decyzje wojskowe, czego na papierze nie powinien być.
Misją Palantira, jak powiedział podczas zeszłorocznej konferencji finansowej, jest "straszenie wrogów, a czasem ich zabijanie." Jako publiczna twarz firmy, Karp bronił wykorzystania przez IDF systemu Palantir do planowania ataków w Gazie i wzywał USA do przygotowania się do wojny na trzech frontach przeciwko Chinom, Rosji i Iranowi.
Manifest można traktować jako kontynuację tej prezentacji sprzedażowej. Adaptacja książki Karpa z 2025 roku, "The Technological Republic", 22 punkty wyobrażają sobie świat, w którym produkty Palantir będą jeszcze bardziej pożądane. Weźmy pod uwagę następujące punkty:
"Inżynieryjna elita Doliny Krzemowej ma afirmatywny obowiązek uczestniczyć w obronie narodu."
"Zdolność wolnych i demokratycznych społeczeństw do zwycięstwa wymaga czegoś więcej niż moralnego apelu. Wymaga twardej mocy, a twarda moc w tym stuleciu będzie opierać się na oprogramowaniu."
"Pytanie nie brzmi, czy broń AI zostanie zbudowana; Ważne jest, kto je zbuduje i w jakim celu. Uradnizorczycy nie zatrzymują się, by oddać się teatralnym debatom na temat zalet rozwijania technologii o kluczowych zastosowaniach wojskowych i bezpieczeństwa narodowego. Będą kontynuować."
"Era atomowa dobiega końca. Jedna era odstraszania, era atomowa, dobiega końca, a nowa era odstraszania oparta na AI ma się rozpocząć."
"Powojenne osłabienie Niemiec i Japonii musi zostać cofnięte. Osłabienie Niemiec było nadmierną korektą, za którą Europa teraz ponosi wysoką cenę. Podobne i wysoce teatralne zaangażowanie w japoński pacyfizm, jeżeli zostanie utrzymane, również zagrozi zmianą równowagi sił w Azji."
"Dolina Krzemowa musi odegrać rolę w zwalczaniu przestępczości z użyciem przemocy."
Produkty Karpa są pośrednio przedstawiane jako rozwiązanie tych problemów, a jego przesłanie "pokój przez siłę" wydaje się być stworzone na miarę tak, by zadowolić nowo neokonserwatywnego prezydenta Donalda Trumpa, z którego administracją ostatecznie jego firma podpisze kontrakty. Po tym, jak firma AI Anthropic została usunięta z programu Pentagonu z powodu odmowy umożliwienia masowej krajowej inwigilacji czy w pełni autonomicznej broni, manifest Palantir to w równym stopniu prezentacja sprzedażowa i przysięga wierności.
Pozostałe jego argumenty zagłębiają się w tematy wojny kulturowej, deklarując, iż wizjonerzy tacy jak Elon Musk powinni być chwaleni za wiarę w "wielką narrację", iż "wszechobecna nietolerancja wiary religijnej w niektórych kręgach musi być zwalczana" oraz iż "niektóre kultury osiągnęły istotne postępy; inni pozostają dysfunkcyjni i regresywni."
Kim są Karp i Thiel i dlaczego są kontrowersyjni?
Te punkty odzwierciedlają ideologiczny charakter Karpa – opisuje siebie jako "postępowego, ale nie woke" oraz "nacjonalistę technologicznego". Karp przez lata przedstawiał się także jako "socjalista" i "neomarksista", konsekwentnie głosował na Demokratów, jednocześnie chwaląc niektóre polityki Trumpa. Jego jedynymi spójnymi przekonaniami wydaje się być to, iż "Zachód ma lepszy sposób życia" i iż ten sposób życia musi być broniony "poprzez stosowanie zorganizowanej przemocy." Karp jest głośnym obrońcą Izraela i określał pro-palestyńskich protestujących w USA jako "infekcję wewnątrz naszego społeczeństwa."
Thiel, w przeciwieństwie do niego, jest postacią znacznie bardziej partyjną. Jako zagorzały konserwatysta wspierał inicjatywy libertariańskie i republikańskie oraz finansował kampanię senacką wiceprezydenta J.D. Vance'a w 2018 roku. Choć Thiel określa się jako libertarianin, wspiera interwencjonistyczny Sojusz Demokracji (założony przez byłego szefa NATO Andersa Fogha Rasmussena) i zasiada w komitecie sterującym grupy Bilderberg.
Thiel sfinansował pozew wrestlera Hulka Hogana z 2015 roku, który doprowadził Gawkera do bankructwa, prawie dekadę po tym, jak blog ujawnił, iż jest gejem.
Co ludzie mówią o manifeście?
Manifest Palantira spotkał się z przytłaczająco negatywną reakcją, a komentatorzy opisywali go jako "przerażającego","technofaszystowskiego" i "bełkotów komiksowego złoczyńcy".
"Wizja manifestu... jest rządem USA i jego sojusznikami technologicznymi jako dominującymi graczami, nieograniczonymi odpowiedzialnością" – napisał politolog Donald Moynihan. "Świat, w którym miękka siła ma realny i trwały wpływ, jest po prostu mniej opłacalny dla firmy takiej jak Palantir w porównaniu do świata, w którym wysadzamy mnóstwo rzeczy."
"Gdyby rządy faktycznie wykonywały swoją pracę, ten dokument Palantir nie byłby manifestem, którym dumnie się chwalą, ale wyraźnym znakiem pilnej potrzeby usunięcia jego systemu z instytucji publicznych, które przeniknęło," Francuski przedsiębiorca Arnaud Bertrand napisał na X: "W praktyce mówią, iż 'nasze narzędzia nie służą waszej polityce zagranicznej. Mają egzekwować nasze."
Manifest jest ważniejszy niż jakiekolwiek działanie Trumpa, argumentował rosyjski filozof Aleksander Dugin na X. "Trump jest nieistotnym pionkiem na poważnej szachownicy. Jego rola to całkowite zniszczenie. Etap przygotowań. Palantir jest znacznie poważniejszy. To plan zabezpieczenia malejącej dominacji Zachodu radykalnymi środkami."