Holm nie interesuje się ani samym momentem zagłady, ani heroiczną walką o przetrwanie. Zamiast tego koncentruje się na tym, co dzieje się po, kiedy zagłada już się wydarzyła. Ten punkt wyjścia wprowadza jeden z kluczowych tematów powieści: przetrwanie jest towarem, który można uzyskać w ramach logiki racjonalnej administracji. Ocalenie nie jest tu wynikiem przypadku ani solidarności społecznej, ale skutkiem wcześniejszej decyzji finansowej. Bohaterowie „Termushu” nie są „wybrańcami”, ale klientami.
Termush, czyli ludzka opowieść o państwie. O książce „Termush” Svena Holma
4 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Termush, czyli ludzka opowieść o państwie. O książce „Termush” Svena Holma
Powiązane
Tusk żartuje z prezydenta. Czarnek mocno punktuje!
1 godzina temu
Starcie Jabłońskiego ze Szczerbą. Fakty kontra wrażenia
1 godzina temu
Sikorski napisał o Nawrockim. "Zapamiętajmy"
2 godzin temu
Tusk drwi, Nawrocki buduje relacje z USA
2 godzin temu
Polecane
"Wybiliśmy im koszykówkę". Legia zdominowała Orlen Zastal
1 godzina temu
Deszcz nie przeszkodził im w modlitwie i śpiewie
2 godzin temu
SKUWANIE, PLUSKWY I PROKURATURA. CO DALEJ Z KRASKOWSKIM?
3 godzin temu
Wyrzucasz paragon? Uważaj, może posłużyć przestępcom
3 godzin temu












