Członkowie Prawa i Sprawiedliwości zarzucali Mateuszowi Morawieckiemu, iż ten przestał przychodzić na spotkania partii. Ryszard Terlecki w Radiu Wnet ujawnił, jaki był tego powód. - Na zebraniach powtarzały się ataki, narzekania i rozmaite krytyczne uwagi pod adresem Morawieckiego. Poza tym kilka się na tych spotkaniach działo - zdradził Terlecki.