"Ten ruch to lawina. Idziemy po Was" - Robert Bąkiewicz pikietował pod hotelem do którego go nie wpuszczono

5 godzin temu
- To są standardy białoruskie, standardy z trzeciego świata, a nie standardy w demokracji. Zastraszono właściciela hotelu mówiąc o zabójstwie, spaleniu obiektu. To nie zdarzyłoby się gdyby nie media szczujące na polskich patriotów i gdyby nie ta władza. To metody lat 30 i trzeciej rzeszy, a nie demokratycznego państwa. Niszczona jest demokracja i nasza wolność. Zastraszano właściciela tego ośrodka – mówił Robert Bąkiewicz pod szczecińskim hotelem Vulcan.
Idź do oryginalnego materiału