Tego wycia trudno było słuchać. O „Kobiecie bez cienia” w Teatrze Wielkim–Operze Narodowej

10 godzin temu

„Kobieta bez cienia” Ryszarda Straussa to dzieło obarczone dużym ryzykiem niepowodzenia zarówno w warstwie muzycznej, jak i inscenizacyjnej. W Teatrze Wielkim–Operze Narodowej, gdzie właśnie wystawiono operę, zabrakło świadomości tego wyzwania.

Idź do oryginalnego materiału