- Ciekawym wątkiem, który pojawił się tutaj na granicy, ale nie możemy go pokazać, bo niestety już filmowanie poza głównym wejściem jest zabronione, to irańska flaga, która została w ostatnich dniach zmieniona - relacjonował sytuację na turecko-irańskim przejścia reporter Polsat News Tomasz Lejman. Jak tłumaczył, władze Iranu zmieniły swoją flagę na "symbol zemsty".
"Tego nie możemy pokazać". "Symbol zemsty" na granicy z Iranem

Przejście graniczne z Iranem w tureckim Kapıkoy jest jednym z najważniejszych na liczącym ponad 530 km pograniczu tych państw. zwykle ruch w tym miejscu, które jest popularne wśród podróżnych i turystów, jest bardzo duży. Teraz z powodu działań militarnych na Bliskim Wschodzie rozpoczętych od amerykańsko-izraelskiego ataku i działań odwetowych Iranu, sytuacja wygląda inaczej.
Granica turecko-irańska. Ograniczenia w ruchu
- Samo przejście działa w ograniczonym zakresie. Chociaż nie jest zamknięte. Widać przede wszystkich tych, którzy przyjeżdżają z Iranu - mówił Lejman.
Jak zaznaczył reporter Polsat News, do Turcji są wpuszczani ci, którzy mają podwójne obywatelstwo. - To są osoby, które na przykład w Iranie mieszkają, a w Turcji pracują - przekazał.
ZOBACZ: Turcja reaguje na działania Iranu. Pomoże amerykański sprzęt
Trudno jest natomiast przekroczyć granicę tym, którzy chcą wjechać do Turcji na jeden dzień, żeby np. zrobić zakupy. - Dla nich przejście jest zamknięte - wyjaśnił Lejman. Do Iranu z kolei mogą wjechać jedynie obywatele tego kraju.
Iran. "Symbol zemsty" na granicy. Czarna flaga zamiast państwowej
Reporter Polsat News zwrócił uwagę na pewien szczegół po irańskiej stronie przejścia. - Ciekawym wątkiem, który pojawił się tutaj na granicy, ale nie możemy go pokazać, bo niestety już filmowanie poza głównym wejściem jest zabronione, to irańska flaga, która została w ostatnich dniach zmieniona - mówił.
Relacja reportera Polsat News Tomasza Lejmana z turecko-irańskiego przejścia granicznego w Kapikoy

Władze nakazały zamiast flagi irańskiej, wywiesić czarną. - Jest to tak zwany symbol zemsty. Zatem na granicy widzimy tutaj z jednej strony flagę turecką, a z drugiej strony zamiast flagi irańskiej jest czarna - opowiadał Lejman.
Turcja. Ataki ze strony Iranu. NATO wzmacnia obronę powietrzną
Ministerstwo obrony Turcji poinformowało we wtorek o rozmieszczeniu w południowo-wschodniej części kraju amerykańskiego systemu przeciwlotniczego Patriot, który ma wzmocnić obronę przed atakami ze strony Iranu.
Według agencji Reutera amerykańskie systemy rozmieszczone zostały w prowincji Malatya w pobliżu bazy radarowej NATO Kurecik, która pełni istotną rolę w systemie obrony przeciwlotniczej Turcji.
ZOBACZ: Kraj NATO zaniepokojony działaniami Rosji. "Tak jak za zimnej wojny"
Resort obrony Turcji zapowiedział dalszą współpracę z krajami sojuszniczymi w celu zapewnienia bezpieczeństwa wobec działań wojennych w regionie Bliskiego Wschodu. W ramach obecności sił NATO wcześniej została rozmieszczona także jedna bateria Patriot z Hiszpanii.
Od 28 lutego, gdy rozpoczęły się ataki Izraela i USA na Iran, siły irańskie wystrzeliły dwa pociski balistyczne w kierunku przestrzeni powietrznej Turcji. Oba zostały zestrzelone przez obroną przeciwlotniczą nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu