TEGO Duda nie chciał usłyszeć! Dziennikarz wypomniał mu niewygodny fakt, ta reakcja mówi wszystko. „Śmieję się z tego”

2 tygodni temu
Andrzej Duda musiał gęsto tłumaczyć się z podpisu pod pewną ustawą. Choć przekonuje, iż to nie był błąd, to jednak tę sprawę będzie mu wypominała cała prawica. Karol Nawrocki pokazał, iż można wetować jak maszyna – już zawetował więcej ustaw, niż Andrzej Duda przez dwie kadencje. No i cała prawica zerka teraz na poprzedniego prezydenta i pyta, czy nie mógł postępować tak jak jego następca? Za Dudą ciągnie się szczególnie jeden podpis – chodzi o ustawę nakazującą pracodawcom używać w ogłoszeniach neutralne płciowo nazwy stanowisk. To rzecz, z której kpi sama prawica, w tym sam Duda, ale.. to on dał przecież zielone światło. Robert Mazurek poruszył ten wątek w rozmowie z byłym prezydentem na Kanale Zero. Reakcja Dudy pokazała jasno, iż to nie jest dla niego wygodny temat. – Ja wiem, iż niektórzy robią z tego największy problem, jaki ma Rzeczpospolita. Ja nie uważam, iż to jest największy problem, jaki ma Rzeczpospolita – chciał zbagatelizować sprawę. A potem sprytnie próbował przekierować rozmowę na rząd. – Dużo większym problemem Rzeczypospolitej jest to, iż są fatalne rządy – rzucił, ale Mazurek nie dał się zbyć i dalej dopytywał o sprawę. – Ustawę można zmienić, prawda jest taka, iż nie każdą ustawę chciałem wetować, zwłaszcza
Idź do oryginalnego materiału