Technicy weterynarii bez podwyżek? Posłanka pyta ministra o nierówne traktowanie

4 godzin temu
Zdjęcie: Technicy weterynarii bez podwyżek? Posłanka pyta ministra o nierówne traktowanie


Lekarze weterynarii mają otrzymać wyższe stawki, ale wynagrodzenie urzędowego personelu pomocniczego ma pozostać bez zmian. Posłanka Paulina Matysiak interweniuje w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi i pyta, dlaczego technicy weterynarii zostali pominięci w projektowanej waloryzacji. Zwraca też uwagę na rosnącą lukę płacową, problemy kadrowe oraz kluczową rolę tej grupy w systemie bezpieczeństwa żywności.

Lekarze z podwyżką, technicy przez cały czas po 45 zł

Impulsem do interwencji poselskiej był sygnał Związku Zawodowego Techników Weterynarii dotyczący projektu rozporządzenia zmieniającego zasady wynagradzania osób wykonujących czynności z wyznaczenia powiatowego lekarza weterynarii.

Projekt przewiduje podwyższenie podstawowej stawki godzinowej lekarzy weterynarii z 68 zł do 80 zł oraz wzrost części stawek ryczałtowych. Tymczasem stawka urzędowych pracowników pomocniczych ma pozostać na dotychczasowym poziomie 45 zł za godzinę.

Oznacza to, iż różnica pomiędzy podstawowymi stawkami wzrośnie z 23 do aż 35 zł. Jednocześnie wynagrodzenie personelu pomocniczego, które w tej chwili odpowiada około 66 proc. stawki lekarza weterynarii, po zmianach będzie stanowiło już tylko około 56 proc.

Bez techników system kontroli nie będzie działał

Paulina Matysiak zwraca uwagę, iż technicy weterynarii wykonują znaczną część czynności związanych z urzędowym nadzorem weterynaryjnym, szczególnie w rzeźniach.

To praca wykonywana często w trudnych warunkach, wymagająca odpowiedzialności i dyspozycyjności. Obecność personelu pomocniczego jest niezbędna dla zachowania ciągłości kontroli, a tym samym dla bezpieczeństwa żywności trafiającej do konsumentów.

Choć kompetencje techników weterynarii i lekarzy weterynarii są różne, zdaniem posłanki nie można ignorować znaczenia personelu pomocniczego dla sprawnego funkcjonowania całego systemu.

Brak waloryzacji wynagrodzeń może dodatkowo pogłębić istniejące problemy z obsadą stanowisk oraz zniechęcać młodych ludzi do podejmowania pracy w tym zawodzie.

Stawka zamrożona od 2022 roku

Podstawowa stawka dla urzędowych pracowników pomocniczych wynosząca 45 zł obowiązuje od 2022 roku. Od tego czasu znacząco wzrosły zarówno koszty życia, jak i minimalne wynagrodzenie za pracę na określonych umowach cywilnoprawnych.

Minimalna stawka godzinowa wzrosła z 19,70 zł w 2022 roku do 31,40 zł w 2026 roku, czyli o około 59 proc.

Gdyby podobną skalę wzrostu zastosować do wynagrodzenia personelu pomocniczego, jego stawka wynosiłaby w tej chwili około 72 zł za godzinę. Związek Zawodowy Techników Weterynarii postuluje ustalenie jej na poziomie 73 zł.

Brakuje danych i wyliczeń

Posłanka wskazuje również na istotną lukę w dokumentacji towarzyszącej projektowi.

W uzasadnieniu oraz ocenie skutków regulacji nie przedstawiono m.in. danych dotyczących liczby urzędowych pracowników pomocniczych, wysokości wypłacanych im wynagrodzeń, skali braków kadrowych czy liczby osób rezygnujących z wykonywania tych czynności.

Nie wiadomo też, jakie byłyby rzeczywiste koszty objęcia tej grupy podwyżkami.

Dlatego Paulina Matysiak oczekuje od Ministerstwa Rolnictwa konkretnych wyliczeń. Pyta m.in. o roczne skutki budżetowe podniesienia stawki z obecnych 45 zł do 57 zł, 72 zł oraz 73 zł za godzinę.

Osiem pytań do Ministerstwa Rolnictwa

W interpelacji posłanka domaga się odpowiedzi przede wszystkim na pytanie, dlaczego personel pomocniczy został pominięty przy planowanej waloryzacji i czy ministerstwo zamierza jeszcze objąć tę grupę podwyżkami w ramach procedowanego rozporządzenia.

Pyta także o liczbę urzędowych pracowników pomocniczych w latach 2022–2025, liczbę przepracowanych przez nich godzin i łączną wartość wypłaconych wynagrodzeń.

Interesują ją również dane dotyczące braków kadrowych i problemów z zapewnieniem odpowiedniej obsady w rzeźniach.

Paulina Matysiak chce ponadto wiedzieć, czy ocena skutków regulacji zostanie uzupełniona o wpływ zmian na techników weterynarii oraz rynek pracy i czy przed przyjęciem nowych przepisów resort spotka się z przedstawicielami Związku Zawodowego Techników Weterynarii.

Potrzebny stały mechanizm, a nie walka o każdą podwyżkę

Interpelacja dotyczy nie tylko obecnego poziomu wynagrodzeń. Posłanka pyta również o rozwiązanie systemowe: stały i jednolity mechanizm waloryzacji stawek zarówno lekarzy weterynarii, jak i urzędowego personelu pomocniczego.

Takie rozwiązanie mogłoby ograniczyć sytuacje, w których wynagrodzenia jednej grupy są aktualizowane, podczas gdy stawki osób współtworzących ten sam system nadzoru pozostają zamrożone przez kolejne lata.

Paulina Matysiak oczekuje od Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi konkretnych danych, wyliczeń oraz odpowiedzi, czy technicy weterynarii zostaną uwzględnieni przed ostatecznym przyjęciem nowych stawek.

Idź do oryginalnego materiału