Na szlaku na Rysy we wtorek zmarł zagraniczny turysta. U mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo reanimacji prowadzonej przez świadków i ratowników jego życia nie udało się uratować – poinformowali ratownicy TOPR.
Do zdarzenia doszło na szlaku na Rysy, gdzie u zagranicznego turysty doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo szybkiego podjęcia resuscytacji krążeniowo-oddechowej przez świadków oraz zaawansowanych zabiegów medycznych prowadzonych przez ratowników TOPR, życia mężczyzny nie udało się uratować. Jego ciało i towarzyszącego mu podczas wycieczki partnera ewakuowano śmigłowcem do Zakopanego – poinformował ratownik dyżurny TOPR Kamil Suder.
Szlak na Rysy od polskiej strony prowadzi od Morskiego Oka przez Czarny Staw pod Rysami, a następnie stromym, skalnym terenem z ubezpieczeniami w postaci łańcuchów. To jedna z najtrudniejszych znakowanych tras w polskich Tatrach.
AB, PAP

3 godzin temu





