Daniel Obajtek przedstawił swoją wizję zmian w polskiej gospodarce. Były prezes Orlenu i europoseł PiS chce dalszej konsolidacji spółek Skarbu Państwa, łączenia sektora energetycznego, logistycznego i finansowego oraz większego udziału prywatnego kapitału w strategicznych inwestycjach. Zapowiada też działania, które jego zdaniem mogłyby obniżyć ceny energii o około 35 proc.
Fot. Warszawa w PigułcePropozycje padły podczas kongresu gospodarczego PiS 3 października. Na tym etapie są to polityczne postulaty Daniela Obajtka, a nie obowiązujące decyzje rządu czy przyjęte ustawy.
Dwie wielkie grupy energetyczne i kolejne fuzje
Obajtek przekonuje, iż wiele państwowych spółek jest zbyt małych, by skutecznie finansować duże inwestycje i konkurować za granicą. Dlatego chce kontynuować proces ich łączenia.
W jego koncepcji konsolidacja miałaby objąć m.in. energetykę, logistykę, kolej, przemysł oraz sektor bankowo-ubezpieczeniowy. W energetyce miałyby docelowo funkcjonować tylko 2 duże grupy państwowe.
Były prezes Orlenu proponuje również silniejsze powiązanie branży nawozowej z koncernem paliwowo-energetycznym. Argumentuje, iż dostęp Orlenu do własnego gazu mógłby pomóc stabilizować koszty produkcji nawozów.
Prywatny kapitał ma wejść do największych inwestycji
Kolejna propozycja dotyczy współpracy państwa z polskimi przedsiębiorcami. Obajtek twierdzi, iż prywatny biznes dysponuje ponad 500 mld zł kapitału, który można byłoby wykorzystać przy dużych projektach infrastrukturalnych i energetycznych.
Według jego pomysłu część inwestycji mogłaby być realizowana niemal w formule 50 na 50 przez państwowe spółki i prywatnych inwestorów.
Obajtek mówił też o około 300 niewielkich spółkach Skarbu Państwa. Część z nich miałaby zostać połączona z prywatnymi firmami o podobnym profilu działalności.
Energia tańsza o 35 proc. To na razie zapowiedź
Najmocniejszą deklaracją była możliwość obniżenia cen energii o około 35 proc. Obajtek wskazał kilka kierunków zmian: przebudowę systemu handlu energią, zmianę finansowania rynku mocy oraz ograniczenie roli instytucji finansowych w systemie EU ETS.
Chce również rozdzielenia zasad wyceny energii z OZE od kosztów najdroższych źródeł gazowych i węglowych.
Nie przedstawiono jednak pełnych wyliczeń pokazujących, iż wdrożenie tych rozwiązań rzeczywiście obniży rachunki odbiorców dokładnie o 35 proc. To w tej chwili deklarowany cel, a nie zagwarantowana obniżka.
Kopalnie i elektrownie miałyby trafić do osobnej agencji
Wśród przedstawionych propozycji znalazło się też utworzenie państwowej instytucji, która przejęłaby kopalnie i elektrownie węglowe. Jej głównym zadaniem nie byłoby maksymalizowanie zysku, ale utrzymanie bezpieczeństwa energetycznego.
Na jej działalność miałaby trafiać część dywidend wypłacanych przez państwowe spółki. Środki miałyby finansować m.in. remonty bloków energetycznych i inwestycje w kopalniach.

1 godzina temu










