"Takie rzeczy możliwe tylko za Tuska". Premier pokazał nagranie

2 godzin temu

"Takie rzeczy możliwe tylko za Tuska" - napisał polski premier o trwających pracach polskich i niemieckich żołnierzy w ramach programu "Tarcza Wschód". Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział z kolei, iż trwa już rekonesans przed podobnymi współpracami z Francją oraz Stanami Zjednoczonymi.

PAP/Paweł Supernak
Premier Donald Tusk o współpracy z Niemcami: "Takie rzeczy możliwe tylko za Tuska"

"Na zaproszenie Polski żołnierze Bundeswehry wspierają realizację programu Tarcza Wschód" - poinformował Sztab Generalny Wojska Polskiego w mediach społecznościowych. Celem współpracy jest wzmocnienie infrastruktury obronnej na północno wschodniej flance NATO.

Liczący kilkudziesięciu żołnierzy pododdział stacjonuje w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Bemowo Pilskie. Składa się on głównie ze specjalistów wojsk inżynieryjnych. Dysponuje własnym personelem zabezpieczenia oraz specjalistycznym sprzętem i wyposażeniem, które jest niezbędne do realizacji planowanych zadań.

ZOBACZ: Tusk rozmawiał z Merzem o Ukrainie. "Będziemy koordynować działania"

W komunikacie podkreślono, iż kooperacja jest odpowiedzią na zmieniające się środowisko bezpieczeństwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę. "Tak wygląda sojusznicza kooperacja w praktyce, która przekłada się na większą gotowość wojsk i wzmacnia potencjał obronny NATO" - podkreślono.

"Takie rzeczy tylko za Tuska". Premier o współpracy z Niemcami

Premier Donald Tusk, zamieszczając film z prac w mediach społecznościowych napisał: "Polscy i niemieccy żołnierze razem wzmacniają granicę z Rosją. Takie rzeczy możliwe tylko za Tuska".

Polscy i niemieccy żołnierze razem wzmacniają granicę z Rosją. Takie rzeczy możliwe tylko za Tuska ☺️ pic.twitter.com/oNBME2gBsv

— Donald Tusk (@donaldtusk) July 22, 2026

Do wspólnych działań odniósł się także Władysław Kosiniak-Kamysz. "Sojusze są tyle warte, ile wspólnych działań. Tarcza Wschód jest tego najlepszym przykładem. Polscy i niemieccy żołnierze ramię w ramię wzmacniają infrastrukturę obronną na granicy i zdolności odstraszania na wschodniej flance NATO" - napisał minister obrony narodowej .

ZOBACZ: Niemcy podnieśli poziom zagrożenia. "Plany ataków są wyraźnie dostrzegalne"

Wicepremier zapowiedział także, iż "to dopiero początek". Podkreślił, iż trwa rekonesans przed wsparciem wojsk francuskich, a we wrześniu rozpocznie rekonesans z udziałem żołnierzy amerykańskich. "Polska Tarcza wschód staje się wspólnym projektem sojuszników" - dodał.

Niemieccy żołnierze już pomagają. Szef MON zapowiada dalszy rekonesans

"W ramach sojuszu NATO niemieccy żołnierze wnoszą swoje kompetencje przy współpracy i wzmocnieniu wschodniej flanki NATO. Zaangażowanie naszych żołnierzy przebiega rotacyjnie. W tym planie będziemy współpracować do 2027 roku" - mówi w zamieszczonym nagraniu niemiecki kapitan Marius Erbirch z 10 Dywizji Pancernej.

"Razem z żołnierzami niemieckich sił wykonujemy zadania inżynieryjne, wymieniamy doświadczenia a także budujemy wzajemne relacje. Zadaniem wojsk inżynieryjnych w programie tarczy wschód jest rozbudowa terenu po to, aby skanalizować ruch przeciwnika i go spowolnić" - dodaje z kolei por. Adrian Chodorowski z 16 Pułku Saperów.

ZOBACZ: Nowy dowódca ukraińskiej armii. Dostał specjalne zadania od Zełenskiego

Tarcza Wschód to program przygotowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Sztab Generalny Wojska Polskiego, który zakłada budowę różnego rodzaju umocnień, przeszkód terenowych i infrastruktury wojskowej na granicach Polski z Rosją i Białorusią. Łącznie prace mają być prowadzone na odcinku ok. 800 km.

W planach jest także budowa odpowiednich systemów rozpoznania i wykrywania zagrożeń, wysuniętych baz, węzłów logistycznych, magazynów oraz rozmieszczenie systemów antydronowych. Budowę programu zaplanowano na lata 2024-2028 w reakcji na rosyjską agresję na Ukrainę. MON podkreśla, projekt ma wyłącznie charakter defensywny

WIDEO: Starcie polityków PiS o Kaczyńskiego. "Bardzo fałszywa opowieść"
Idź do oryginalnego materiału