Zbigniew Ziobro uciekł z Budapesztu do USA. Jak mu się to udało? To była skomplikowana operacja. – jeżeli ktoś w partii o tym wiedział, to najwyżej trzy-cztery osoby – ujawniają w PiS. Zbigniew Ziobro ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości, ponieważ w kraju czeka go 26 zarzutów związanych z nieprawidłowościami wokół Funduszu Sprawiedliwości. Polityk PiS siedział przez kilka miesięcy na Węgrzech, gdzie dostał azyl od Viktora Orbana, ale po zmiany władzy nad Dunajem, wdrożył plan B i nagle odnalazł się w USA. W tworzonej przez siebie narracji nie jest oczywiście tchórzliwym uciekinierem, a represjonowanym przez reżim Donalda Tuska politycznym uchodźcą. Kulisy ucieczki Ziobry do USA ujawnił opisuje „Newsweek”. najważniejsze role w skomplikowanym planie odegrali: żona Ziobry, Patrycja Kotecka-Ziobro, Adam Bielan i Jacek Kurski. To wcale nie jest tak, iż cała Nowogrodzka wiedziała, co planuje ich partyjny kolega. – jeżeli ktoś w partii o tym wiedział, to najwyżej trzy-cztery osoby. Prezes pewnie wiedział, ale też raczej bez szczegółów – mówią w PiS. Oczywiście Bielan i Kurski nie załatwiliby nic bez akceptacji prezesa. Jak opisuje „Newsweek”, mający kontakty z trumpistami Bielan lobbował dzięki dla Ziobry z pominięciem ambasady w Warszawie. Ambasador Tom Rose zapewniał Radosława Sikorskiego, iż Ziobro nie znajdzie pomocy za Oceanem. Aby