Tak Grzegorz Braun gra na dwa fronty. "Dopiero wtedy zacznie mówić innym głosem"

2 godzin temu
Zdjęcie: Grzegorz Braun


Grzegorz Braun z politycznego showmana biegającego z gaśnicą po Sejmie próbuje zmienić się w lidera, który realnie myśli o współrządzeniu krajem. Tu jednak pojawia się duży problem, bo jego najwierniejsi wyznawcy wolą go bawiącego się w happeningi, a Braun zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, iż nie obejdzie się bez tworzenia merytorycznych podstaw. Za kulisami budowania jego "armii" widać narastający chaos na prawicy, ale zanim brauniści będą święcić sukcesy, kluczowym wyzwaniem mogą okazać się pieniądze.
Idź do oryginalnego materiału