W środę na portalu Zero ukazał się artykuł Patryka Słowika, z którego dowiedzieliśmy się, iż w Szpitalu Południowym w Warszawie (który jest własnością miasta) stworzono specjalną ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin. „Polityczni VIP-owie nie musieli czekać na przyjęcie, mieli wykonywany ogrom badań, których przeprowadzenie nie jest standardem w medycynie ratunkowej, a oczekiwanie na wynik mogli sobie umilić w specjalnie wydzielonym dla nich pomieszczeniu” – mogliśmy przeczytać. Na prośbę internautów dziennikarz zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcia „saloniku VIP”.
Kierownikiem SOR-u w Szpitalu Południowym był 28-letni Dawid Kacprzyk, były już radny Koalicji Obywatelskiej. Niedawno oburzenie wywołało jego oświadczenie majątkowe, z którego wynika, iż tylko w 2025 r. zarobił 1,6 mln zł.
W piątek portal Zero opublikował kolejny tekst, w którym wskazał, iż prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wiedział o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym i działalności Dawida Kacprzyka. Informować miał go o tym – przez internetowy komunikator – ordynator chirurgii, któremu dwa miesiące później placówka wypowiedziała umowę.
Teraz Patryk Słowik poinformował, iż otrzymuje groźby. „Koalicja Obywatelska przeszła od mówienia o walce z patologią do napuszczania ludzi na mnie. Dostaję wiele ostrzeżeń, groźby. Tak samo było po tekście o Ewie Wrzosek i Clifford Chance” – zaalarmował na platformie X dziennikarz. „Trudno, skoro nie umieją inaczej niż zastraszać – ich sprawa. Jedziemy dalej” – zapowiedział.














