Kiedy słyszę o ciągłym bałaganie w Polskich Kolejach Państwowych, kiedy czytam o groźbach strajków i bezpardonowej walce o zachowanie peerelowskich przywilejów, moja sympatia do kolejarzy i dziecięco-młodzieżowy podziw dla ich pracy i wspaniałych parowozów zaczyna odchodzić w dal, tak jak wspomnienia z podróżowania koleją z Sokołowa do Siedlec, do Warszawy i z Warszawy przez Małkinię...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Tak było! Koleje losu, koleje historii
Powiązane
Popek uderzył fana. Raper się tłumaczy
1 godzina temu
O Bolku historyku / ALmec_33
2 godzin temu
Polecane
Były poseł PSL grozi otwarciem „puszki Pandory”
26 minut temu
Piesiewicz w areszcie. Zarząd PKOl zabrał głos
31 minut temu

2 lat temu












