
Wizyta Donalda Trumpa w Chinach nie powinna budzić obaw o bezpieczeństwo Tajwanu – ocenił w Tajpej republikański senator John Curtis. Jego zdaniem dialog między Waszyngtonem a Pekinem może wręcz zmniejszyć ryzyko eskalacji.
Amerykańska delegacja Kongresu, przebywająca na Tajwanie, apelowała jednocześnie o zwiększenie wydatków obronnych wyspy, w tym na zakup uzbrojenia z USA. Wizyta Trumpa w Chinach, zaplanowana na połowę maja i obejmująca spotkanie z Xi Jinpingiem, wywołała jednak niepokój części tajwańskich polityków, obawiających się, iż wyspa może stać się kartą przetargową w relacjach amerykańsko-chińskich.
Curtis przekonywał, iż utrzymywanie silnych relacji z Chinami działa odstraszająco. – Im lepsze relacje i komunikacja między przywódcami, tym mniejsze ryzyko agresji – podkreślił.
Komentarze wywołała także planowana wizyta liderki opozycyjnego Kuomintangu w Pekinie. Senator Jeanne Shaheen zaznaczyła, iż dialog jest potrzebny, ale powinien obejmować wszystkie siły polityczne na Tajwanie.
Eksperci podkreślają, iż napięcia wokół wyspy pozostają jednym z kluczowych punktów spornych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.











