Tajemnica sukcesów adwokata Bartosza Lewandowskiego

7 godzin temu
Zdjęcie: Tajemnica sukcesów adwokata Bartosza Lewandowskiego


W ostatnich miesiącach w mediach coraz częściej pojawia się nazwisko adwokata Bartosza Lewandowskiego – pełnomocnika polityków związanych z obozem PiS, w tym Zbigniewa Ziobry i Patryka Jakiego. Jego zwolennicy wskazują na rzekomo wyjątkową skuteczność i wysoki profesjonalizm. Krytycy podnoszą jednak, iż źródłem tych „sukcesów” nie musi być wyłącznie wiedza prawnicza, ale także dostęp do informacji niedostępnych dla innych pełnomocników.

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych przykładów jest sprawa z powództwa Fundacji Otwarty Dialog przeciwko Patrykowi Jakiemu. W 2019 roku Jaki publicznie oskarżał ODF o powiązania z rosyjskim wywiadem i lobbing na rzecz kremlowskich oligarchów. Fundacja uznała te zarzuty za nieprawdziwe i naruszające jej dobre imię. W kwietniu 2024 roku Sąd Okręgowy w Warszawie nieprawomocnie orzekł, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych ODF i nakazał przeprosiny.

W toku procesu ujawniono, iż Bartosz Lewandowski, jako pełnomocnik Jakiego, złożył do akt kopie 42 tajnych dokumentów pochodzących z zupełnie innego postępowania karnego – prowadzonego przeciwko Bartoszowi Kramkowi z ODF. Dokumenty te objęte były tajemnicą postępowania przygotowawczego, a sam Lewandowski nie miał formalnego prawa do ich wykorzystania w sprawie cywilnej. Mimo to nie postawiono mu zarzutów, a śledztwo w sprawie ujawnienia dokumentów zostało umorzone.

Tajemnica sukcesów adwokata Bartosza Lewandowskiego

W mediach dużo się ostatnio dyskutuje o działalności kancelarii Bartosza Lewandowskiego broniącego w prokuraturach i sądach pisowskich notabli, w tym np. Zbigniewa Ziobro. Zwolennicy PiS wielokrotnie podnoszą argumenty o… pic.twitter.com/AJJGHEKMLv

— Akademia Prawdy (@AkademiaPrawdy) January 21, 2026

Krytycy wskazują, iż dostęp Lewandowskiego do niejawnych akt i informacji wynikał z jego szczególnej pozycji jako prawnika związanego z resortem sprawiedliwości w czasach Zbigniewa Ziobry. To właśnie ten dostęp miał umożliwiać mu skuteczną obronę polityków obozu władzy oraz ataki na niewygodnych prawników i organizacje społeczne. Pytanie, jak długo taka „skuteczność” będzie możliwa, pozostaje otwarte.

Źródło: Akademia Prawdy, X.com

Idź do oryginalnego materiału