Przed kilkoma dniami, 31 marca, obchodziliśmy setną rocznicę śmierci Tadeusza Tertila. Ten wybitny gospodarz miasta urodził się 7 września 1864 roku w Sanoku. Zmarł 31 marca 1925 roku w Tarnowie. Urząd burmistrza naszego grodu sprawował w latach 1907 – 1923. Z zawodu był prawnikiem. Parał się polityką w skali samorządowej, najpierw w ramach monarchii austro-węgierskiej, następnie w pierwszych latach II Rzeczpospolitej.
Uroczystości ku czci burmistrza
Tarnowianie nie zapomnieli o wybitnym włodarzu miasta. Rada Osiedla Starówka, we współpracy z Technikum nr 4 w ZSME, oraz Tarnowskim Centrum Kultury, zorganizowała uroczyste obchody setnej rocznicy śmierci Tadeusza Tertila. Świętowanie zainaugurowano w budynku Technikum akademią, w której udział wzięła prawnuczka burmistrza, pani Izabela Sołtys. Zaprezentowała ona szereg unikatowych pamiątek po swym antenacie, jak choćby jego portfel. Obchodom rocznicy towarzyszyły liczne wspomnienia, wykłady i promocja książek o bohaterze dnia. Następnie przemaszerowano do katedry, gdzie odbyło się nabożeństwo. Później uroczystości przeniosły się na Rynek, a finalnie na Stary Cmentarz, gdzie spoczywa Tadeusz Tertil.
Dlaczego uważamy Go za wybitnego tarnowianina?
Wystarczy skojarzyć historyczne daty, w których ramach Tadeusz Tertil sprawował swój urząd, aby dostrzec trudne okoliczności dziejowe jego działalności. Z jednej strony czas zaborów, Wielka Wojna, a następnie wskrzeszanie i urządzanie na nowo Niepodległej. Z drugiej – ogromny postęp cywilizacyjny, za którym pod ręką Tertila Tarnów nadążał. To za jego rządów w mieście uruchomiono kilka, istotnych dla lokalnej społeczności, inwestycji. Wystarczy wymienić nowoczesny dworzec kolejowy, elektrownię i sieć wodociągów. Ponadto potrafił, z zachowaniem godności, przeprowadzić Tarnów przez kilka miesięcy rosyjskiej okupacji, na przełomie lat 1914/1915. Bez wątpienia, Tadeusz Tertil wyróżnił się na tle innych włodarzy Tarnowa, toteż nie bez kozery, doczekał się swojego pomnika, opodal pasażu, nazwanego Jego imieniem.
Jacek Zyguła