Podczas ostatnich obrad Rady Miasta, decyzja o sprzedaży zabytkowej kamienicy wywołała spore emocje. Opozycja sprzeciwiła się transakcji, nazywając obiekt „perełką”, natomiast przedstawiciele władz miasta tłumaczyli, iż budynek znajduje się w bardzo złym stanie technicznym, a jego remont przekracza możliwości finansowe miasta.
Zabytkowy budynek w rękach prywatnych
Mowa o działce o powierzchni niespełna 10 arów, na której stoi kamienica z początku XX wieku. Nowy właściciel, oprócz nieruchomości, otrzyma 99-procentową bonifikatę na cenę gruntu.
Kłopotliwe koszty remontu
Grzegorz Tarnowski, dyrektor Biura Gospodarki Mieniem, zaznaczył, iż kamienica nie spełnia podstawowych standardów – brakuje łazienek w lokalach, a toalety znajdują się na podwieszanych balkonach. Prezydent Konrad Fijołek podkreślił, iż koszt remontu budynku przekroczyłby 20 milionów złotych, a miasto ma w tej chwili inne, pilniejsze potrzeby inwestycyjne.
Ostatecznie rada przyjęła uchwałę stosunkiem 14 głosów „za”.











