Szwed-Polak, dwa bratanki?

polska2031.wordpress.com 1 miesiąc temu

Do liceum chodziłem w czasach komunistycznych. Mieliśmy nauczycielkę historii, która była wredną partyjną babą. Kiedy uczyliśmy się o wieku XVIII, mieliśmy przekaz, iż król Leszczyński był głupi, bo chciał współpracować ze Szwedami, a król August II mądry, bo kolaborował z Rosją. Uniosłem się honorem i wrzasnąłem: „To nieprawda!”. Klasa zamarła, bo babie nikt nigdy tak nie powiedział. Baba się zdziwiła i spytała, dlaczego tak uważam.

-Ano, bo gdyby Leszczyński wygrał, to byśmy jeździli Volvo, a tak mamy Łady i Moskwicze.

Wszyscy się zaczęli śmiać, a baba udała, iż to tylko dowcip.

Dzisiaj Szwecja jest coraz bliższym naszym przyjacielem. Bardzo dobrze, bo od tego kraju możemy się sporo nauczyć. Na przykład, jak tworzyć high-tech. Broń od Szwecji też lepiej kupować niż od Amerykanów.

Jednak przyjaźń nie powinna zwolnić nas od żądań zwrotu dóbr zrabowanych przez Szwedów w Polsce. Byłem w muzeum w Sztokholmie, i… tłumaczyłem znajomym Szwedom napisy po polsku na różnych obrazach, szkatułkach i innych artefaktach.

Michał Leszczyński

Idź do oryginalnego materiału