Szwajcaria pogrążona jest w szoku po tragicznym pożarze w barze, do którego doszło podczas sylwestrowej nocy w miejscowości Crans-Montana. Zginęło co najmniej 47 osób, a ponad sto zostało rannych.
Władze ogłosiły stan wyjątkowy, a służby medyczne pracują w najwyższej gotowości. Lekarze walczą o życie kilkudziesięciu ciężko poparzonych, których stan pozostaje krytyczny. Przed barem, gdzie doszło do pożaru, pojawiają się kwiaty, ludzie stoją w milczeniu, słychać płacz. Alpejski kurort, zwykle tętniący życiem, zamienił się w miejsce ciszy i żałoby – mieszkańcy i turyści z różnych państw składają hołd ofiarom tragedii.
Naoczni świadkowie pożaru, relacjonując sylwestrowy dramat, mówią o głośnej eksplozji oraz wielkiej ilości dymu. W ciągu kilku sekund cały sufit budowli miał stanąć w płomieniach.

2 godzin temu


![Stary Zamość: Zima ją przerosła. 20-latka z gm. Werbkowice wjechała w słup energetyczny [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-stary-zamosc-zima-ja-przerosla-20-latka-z-gm-werbkowice-wjechala-w-slup-energetyczny-zdjecia-1767365875.jpg)





