Szwajcaria w żałobie po sylwestrowej tragedii

2 godzin temu

Szwajcaria pogrążona jest w szoku po tragicznym pożarze w barze, do którego doszło podczas sylwestrowej nocy w miejscowości Crans-Montana. Zginęło co najmniej 47 osób, a ponad sto zostało rannych.

Władze ogłosiły stan wyjątkowy, a służby medyczne pracują w najwyższej gotowości. Lekarze walczą o życie kilkudziesięciu ciężko poparzonych, których stan pozostaje krytyczny. Przed barem, gdzie doszło do pożaru, pojawiają się kwiaty, ludzie stoją w milczeniu, słychać płacz. Alpejski kurort, zwykle tętniący życiem, zamienił się w miejsce ciszy i żałoby – mieszkańcy i turyści z różnych państw składają hołd ofiarom tragedii.

Naoczni świadkowie pożaru, relacjonując sylwestrowy dramat, mówią o głośnej eksplozji oraz wielkiej ilości dymu. W ciągu kilku sekund cały sufit budowli miał stanąć w płomieniach.

Idź do oryginalnego materiału