Sztuczna inteligencja w kreowaniu sztucznego człowieczeństwa (2): gospodarka i praca

40 minut temu

Sztuczna inteligencja (SI) a zmiany w gospodarce, zarządzaniu i administracji.

Charakterystycznymi cechami rewolucji przemysłowych są gwałtowność i szybkie tempo zmian technologicznych, a także skala i powszechność tych zmian.

Od połowy XIX wieku rewolucja przemysłowa przeszła kolejne fazy. Pierwszy jej etap miał związek z wynalezieniem maszyny parowej i upowszechnieniem jej w powstaniu przemysłu. Druga faza rewolucji związana była z wynalazkiem elektryczności. Trzecia rewolucja przemysłowa nastąpiła na przełomie XX i XXI wieku i była następstwem wynalezienia technologii teleinformatycznych.

W trzeciej dekadzie XXI wieku jesteśmy świadkami wprowadzania założeń czwartej rewolucji przemysłowej [1]. Tym razem procesy kompleksowego przekształcenia wszystkich obszarów aktywności ludzkiej mają zostać przeprowadzone w oparciu o całkowitą informatyzację, automatyzację i robotyzację gospodarki (produkcji i logistyki), usług publicznych i bezpieczeństwa.

Nowy model gospodarki: praca dla nielicznych, dochód gwarantowany dla większości i gospodarka współwłasności

Celem rewolucji przemysłowej 4.0 ma być zwielokrotnienie wydajności i efektywności gospodarki oraz zmiana jej modelu, jak również objęcie kontrolą wszelkiej własności oraz aktywności społecznej [2]. Kontrola aktywności społecznej i kulturowej będzie skutkiem wdrożenia SI do obszaru kultury, relacji społecznych, polityki, edukacji. Pisałem o tym w pierwszej części artykułu.

Z kolei w zakresie działań gospodarczych wspomniany cel ma zostać osiągnięty głównie poprzez zmniejszenie kosztów zatrudnienia. Robotyzacja, automatyzacja i informatyzacja (w tym sztuczna inteligencja) spowodują zmniejszenie globalnego zatrudnienia.

Jacyno: AI zabierze najlepsze prace, jeżeli ten program nie powstanie Małgorzata Jacyno, Rafał Górski

Koszty zatrudnienia w wielu firmach to ponad połowa wszystkich kosztów własnych. Ich zmniejszenie oznacza znaczący wzrost zysku. Dla społeczeństw ten sam proces oznaczać będzie gwałtowny wzrost przymusowego bezrobocia strukturalnego.

Ostro i bez znieczulenia

– tak działamy od 2020 roku. Dziennikarstwo, które nie jest obojętne. Tygodnik Spraw Obywatelskich nagłaśnia nadużycia, edukuje i daje narzędzia do realnej, obywatelskiej zmiany.

Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą

Jak się przewiduje, efektem będzie zwolnienie z pracy 60-80% osób dotychczas zatrudnionych na rynku pracy. Omawiane zmiany dotyczą także polskiego rynku pracy. Tempo tych zmian zależeć będzie od poziomu ich akceptacji przez społeczeństwa, co może się wiązać nie tyle z barierami technologicznymi, co mentalnymi.

Można przewidywać, iż proces ten trwać będzie od 10 do 25 lat. Długotrwałość procesu zależeć będzie prawdopodobnie od kraju. Ze względu na bycie europejskim liderem w zakresie zadłużenia (realnego), Polska ma szanse stać się państwem, w którym opisywane zmiany będą miały charakter pionierski.

Ze względu na ewentualny opór wobec planowanej rewolucji, w poszczególnych krajach animatorzy zmian mogą czekać, aż dojdzie do wymiany pokoleniowej, gwarantującej pełną akceptację rewolucji przemysłowej 4.0. Cechy osobowościowe kolejnych generacji (np. pokolenia Z) wykazują ciągły wzrost bezkrytyczności i życiowej bierności, przy jednoczesnej akceptacji dla radykalnych, systemowych przemian cywilizacyjnych [3].

Gdy znaczna część społeczeństw zostanie bez pracy, ich utrzymanie zostanie przejęte przez państwo. Dla państw oznaczać to będzie konieczność wypłacania zasiłku określanego mianem dochodu gwarantowanego lub bezwarunkowego dochodu podstawowego, który otrzyma każdy obywatel, bez względu na wiek [4]. Testy tego rodzaju zasiłków prowadzono w wielu krajach, w tym też w Polsce (w województwie podlaskim) [5].

W zależności od państwa i jego zasobności finansowej wysokość testowo wypłacanego dochodu gwarantowanego była na poziomie 40%-80% płacy minimalnej [6]. Podczas prób w Polsce dochód gwarantowany wynosił 42% płacy minimalnej. Wynika z tego, iż w razie zastosowania takiego rozwiązania realne dochody przeciętnej rodziny (2+1) spadną niemal dwukrotnie.

Efektem zaniku większości miejsc pracy i wprowadzenia dochodu gwarantowanego będzie gwałtowny spadek popytu, tym samym podaży/produkcji i w konsekwencji dochodów budżetowych. Oznaczać to może istotne ograniczenie możliwości wypłacania przez państwo dochodu gwarantowanego. Nie należy się spodziewać (jak to ma miejsce obecnie) znaczącego opodatkowania koncernów. W związku z tym, warunkiem utrzymania dochodów budżetowych państwa na dotychczasowym poziomie byłaby konieczność 2-3 krotnego wzrostu konsumpcji pozostałych przy pracy 15-25% społeczeństwa. Może to nastąpić w efekcie marketingowej aktywizacji tej grupy osób.

Sztuczna inteligencja będzie odbierać ludziom pracę. To już się dzieje. I choćby jest widoczne w badaniach Rafał Woś

Założenie wysokości dochodu gwarantowanego w Polsce na poziomie 40% płacy minimalnej oznaczać będzie, iż państwo na zasiłki dla społeczeństwa (każdej dorosłej osoby, nie licząc kilku milionów imigrantów) będzie musiało wydać 112% dochodów budżetowych[*]. choćby przy uwzględnieniu spadku kosztów jego utrzymania (zmniejszenie kosztów utrzymania administracji, oświaty, usług socjalnych co nastąpi w efekcie robotyzacji i automatyzacji oraz cyfryzacji), wypłacalność jest mało prawdopodobna.

Z chwilą, gdy wysokość wypłat dochodu gwarantowanego przewyższy możliwości państwa, przewidywane jest [7] wprowadzenie modelu gospodarki współwłasności. Model ten polega na pozbyciu się własności przez (niemal) wszystkich obywateli, w celu zapewnienia uzyskania dochodu gwarantowanego.

Opisany model gospodarki współwłasności już teraz promowany jest jako życie bez własności i bez problemów (Elon Musk). Jednak w rzeczywistości będzie to oznaczać przejęcie własności publicznej i społecznej na rzecz nielicznych elit. Co więcej, koszty tej operacji zostaną przeniesione na społeczeństwo, które opłaci pozbywanie się swojej własności.

Jak wpadliśmy w pułapkę Internetu. Jako użytkownicy i jako pracownicy Jan Oleszczuk-Zygmuntowski, Krzysztof Wołodźko

Sztuczna inteligencja w służbie redukcji rynku zatrudnienia

Przewidywane ograniczenia zatrudnienia w poszczególnych branżach oraz okres wprowadzenia tych ograniczeń.

Handel – na rynku handlu detalicznego dojdzie do monopolizacji całej branży przez firmy sieciowe. Te już w tej chwili wprowadzają automatyzację procesów sprzedaży (samoobsługowe kasy). Kolejnym krokiem będzie automatyzacja i robotyzacja logistyki. Przewidywany czas wprowadzenia zmian to 5-10 lat. Straty miejsc pracy 1,2-1,8 miliona osób.

Produkcja – w dużych koncernach już w tej chwili ulega robotyzacji i automatyzacji. Pełna robotyzacja to kwestia jednej dekady. Spodziewane straty w Polsce to minimum milion zatrudnionych.

Logistyka magazynowa – już jest informatyzowana oraz automatyzowana i zaczyna być robotyzowana. Proces ten powinien się zakończyć w ciągu jednej dekady.

Transport – w ramach „komfortu jazdy” wprowadza się autonomiczne systemy prowadzenia pojazdu. Celem jest pełna automatyzacja samochodów, tak aby wyeliminować konieczność prowadzenia pojazdu przez kierowcę. Wymóg taki będzie konieczny z chwilą spadku możliwości percepcyjnych społeczeństw, co nastąpi w momencie dekonstrukcji systemu edukacji. Automatyzacja transportu wymaga informatyzacji, automatyzacji i robotyzacji szlaków transportowych, co może zająć góra 2-3 dekady. Utrata miejsc pracy w logistyce sięgnie łącznie do miliona osób.

AI zabierze ci pracę? A może podniesie zarobki? Raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego o AI na polskim rynku pracy Michał Ziółkowski

Sektor bankowości, finansów oraz ubezpieczeń w efekcie automatyzacji i cyfryzacji, w mniejszym stopniu robotyzacji, powinien ulec przemianom w ciągu dekady.

Usługi – aby doszło do dekonstrukcji sektora usług konieczna jest ich monopolizacja. w tej chwili stacjonarne kwiaciarnie zastępowane są przez automatyczne kwiaciarnie. Przejmowanie kolejnych branż usług (fryzjerzy, mechanicy, gabinety kosmetyczne, ale także usługi pocztowe) będzie zależne od pełnej robotyzacji tych usług, co może trwać 10-20 lat. Pozostałe usługi jak rzemiosło trafią do skansenów. W tym sektorze utrata miejsc pracy dotyczyć będzie co najmniej miliona osób. Wiele usług zniknie ze względu na spadek popytu (osób na zasiłkach nie będzie na nie stać). Tylko nieliczni będą realizować usługi premium.

Administracja – ograniczenie zatrudnienia w administracji odbywać się będzie głównie w oparciu o systemy SI oraz automatyzacje procesów. Z biegiem czasu systemy sztucznej inteligencji przejmą również operacje decyzyjne, co, jak można przypuszczać, będzie promowane jako wzrost obiektywizmu (bez protekcji i kumoterstwa), ale także wyjście naprzeciw potrzebom petentów (szybkie załatwianie spraw). W pierwszej fazie pewnie zachowane zostaną stanowiska kierownicze, decyzyjne, potem i z nich się zrezygnuje na rzecz głównych decydentów (wójt, burmistrz, prezydent, rady gmin itp.), którzy będą stanowić wizerunkową atrapę demokracji. Straty do miliona miejsc pracy.

Edukacja i oświata – w efekcie zastosowania systemów SI oraz zdalnego nauczania przy wsparciu automatyzacji może zostać wprowadzona już w ciągu 5-10 lat. Niemniej w tej branży może się pojawić opór społeczny, w związku z czym zmiany mogą trwać o dekadę dłużej. Warto zaznaczyć, iż skrajnie zawężony rynek pracy nie będzie potrzebował wielu wykształconych solidnie osób. W efekcie spowoduje to radykalny podział edukacji na powszechną (zdalną) i elitarną (na tyle płatną, aby nie była dostępna dla wszystkich). Utrata miejsc pracy będzie dotyczyć od 0,7 miliona do miliona osób.

Sądownictwo czeka podobny proces jak sektor administracji i szkolnictwa. Systemy sztucznej inteligencji prawdopodobnie będą promowane jako bardziej obiektywne. Na rozstrzygnięcie spraw nie trzeba będzie czekać latami, więc opór tej części grupy zawodowej zostanie prawdopodobnie demokratycznie przełamany przez petentów. Niemniej część sądownictwa może zostać zachowana.

Komunikacja, mass media, przemysł rozrywkowy, filmowy, dziennikarstwo ale także artyści – poza nielicznymi przypadkami (gwiazdy) zostanie całkowicie zastąpiony przez SI, cyfryzacje i automatyzację. Twórczość zastąpi sztuczna inteligencja, prawdopodobnie dotknie to (o ile już do tego nie doszło) najbardziej prestiżowe środowiska, w tym pretendentów do uznanych nagród filmowych, literackich itp. System informacji, a przede wszystkim rozrywki, jak można przewidywać, zostanie zindywidualizowany, tak aby maksymalnie przykuć uwagę i (nie)aktywność pozbawionych pracy i zajęcia mas społecznych. Straty obejmą prawdopodobnie kilkaset tysięcy miejsc pracy. Zmiany technologiczne są już wprowadzane.

Sport całkowicie podzieli los sektora informacji i rozrywki. Z biegiem czasu nie będą potrzebne choćby gwiazdy sportu, ponieważ SI będzie w stanie wygenerować o wiele barwniejsze widowiska i postacie aniżeli szara rzeczywistość. Sport amatorski w znacznej mierze zaniknie w efekcie ograniczonego popytu (dla części pracującej), ale również wskutek automatyzacji i robotyzacji systemów i modeli treningowych.

Służba zdrowia – w tej chwili podlega pełnej standaryzacji, polegającej m.in. na ograniczeniu funkcji diagnostycznych i decyzyjnych lekarzy. Systemy SI i automatyzacja zastąpią podstawowe usługi zdrowotne, z kolei rozwój robotyzacji przejmie bardziej złożone aktywności (zabiegi, jak też opiekę pielęgniarską). W przypadku tego sektora zasadniczym problemem będzie nie tyle rozwój technologiczny robotyzacji, co pokonanie barier mentalnych społeczeństwa. W związku z czym pełne przeobrażenia w tym sektorze mogą trwać jedną lub dwie generacje. Część pracująca prawdopodobnie będzie miała wysokopłatny dostęp do bardziej konwencjonalnej opieki zdrowotnej.

Służby bezpieczeństwa – pełna automatyzacja i robotyzacja wojska, policji oraz innych służb to 1-2 dekady. Proces ten będzie powiązany z informatyzacją przestrzeni publicznej (pełny monitoring). Oznacza to utratę do ćwierć miliona osób zatrudnionych.

Przypisy:

[*] 725 mld złotych dla 31,5 milionów osób dorosłych, nie licząc kilku milionów imigrantów, przy miesięcznym zasiłku równym 1920 zł, i przy wielkości dochodów budżetowych równych 647 mld zł (dane na rok 2026).

Źródła:

1. Zorska A., Chaos czy twórcza destrukcja? Ku nowym modelom w gospodarce i polityce, Oficyna Wydawnicza SGH, Warszawa 2011.
2. Z. Piątek: Czym jest przemysł 4.0, część 2, Portal Industry 4.0 [dostęp: 31.08.2026].
3. Chomicka A., Cież M., Dankiewicz M, Psychologiczna charakterystyka pokolenia Z. Przegląd badań., w: S. Rusakov i W. Możgin (red.), Humanistic Corpus. Collection of scientific articles on contemporary problems of philosophy, cultural studies, psychology, pedagogy and history, 2022, tom 44, Publisher: National Pedagogical Drahomanov University. Faculty of History and Philosophy.
4. Schwab K., Czwarta rewolucja przemysłowa, Wyd. Emka, Warszawa 2018.
5. Przetestują w Polsce dochód bezwarunkowy. Kilka tysięcy Polaków dostanie pieniądze za nic, Business Insider [dostęp: 31.08.2026].
6. W Anglii będzie testowany gwarantowany dochód podstawowy w wysokości 1600 funtów miesięcznie, Wiadomości dla Polaków w UK [dostęp: 31.08.2026];
Nowy zasiłek 2024: 1300 zł bezwarunkowego dochodu podstawowego czy 300 zł z wyższej kwoty wolnej w PIT [wyliczenia], infor.pl [dostęp: 31.08.2026].
7. Schwab K., Malleret T., COVID-19: The Great Reset, Forum Publishing, London 2020;
M. Hermann, T. Pentek i B. Otto, Design Principles for Industrie 4.0 Scenarios, A Literature Review [dostęp: 31.08.2026].

Idź do oryginalnego materiału