Burzliwej pogodzie nękającej portugalskie wybrzeże od początku roku zawdzięczamy wyjątkowe odkrycie paleontologiczne – na plaży Galé-Fontainhas, w pobliżu miejscowości Grândola, naukowcy odnaleźli dwa bardzo dobrze zachowane szkielety wielorybów, pochodzące z pradawnej epoki miocenu.
Trudna operacja ratowania skamieniałości
W styczniu i lutym br. Portugalię nawiedziła seria intensywnych sztormów, które spowodowały wypiętrzenie zalegających głęboko warstw piasku na powierzchnię plaży. Przedstawiciele gminy Grândola, monitorując stan wybrzeża, zidentyfikowali obiekty przypominające skamieniałości. O profesjonalne wsparcie natychmiast poproszono ekspertów z Muzeum Lourinhã, Instytutu Dom Luiz (Wydział Nauk Uniwersytetu Lizbońskiego) oraz portugalskiego Narodowego Muzeum Historii Naturalnej i Nauki.
Zespół naukowców nie miał łatwego zadania. Skamieniałości znajdowały się w strefie nieustannej aktywności pływów, a silne wiatry i wysokie fale zagrażały zachowaniu ich integralności. Prace rozpoczęto bezzwłocznie, a członkowie zespołu musieli borykać się nie tylko z kapryśną pogodą, ale także utrudnionym dostępem do miejsca i skomplikowanym transportem. W zeszłym tygodniu znalezisko udało się wreszcie wydobyć, zabezpieczyć i przetransportować do Muzeum Lourinhã.
Mioceńskie szkielety jednymi z najlepiej zachowanych w Europie
Po bliższej analizie udało się ustalić, iż sztormy odsłoniły ok. 100-metrowy fragment skały osadowej, w której utrwalone zostały szkielety dwóch wielorybów z grupy Mysticeti. Jeden z nich składa się z czaszki, dwóch niemal kompletnych kości szczękowych oraz kilku kręgów i żeber, a drugi obejmuje niemal kompletną czaszkę, część szczęk, kilka kręgów i żeber, a prawdopodobnie także kości kończyn przednich i obręczy barkowej. To jedno z najbardziej kompleksowych tego typu odkryć w Europie.
Zdaniem naukowców oba okazy były przedstawicielami grupy małych lub średniej wielkości wielorybów, które przed 10 mln lat licznie zamieszkiwały wybrzeża Portugalii. Ich współczesnymi krewnymi są wieloryby fiszbinowe, w tym płetwal szary oraz płetwal błękitny, czyli największe zwierzęta na Ziemi.
Znaczenie znaleziska z Grândoli
W oświadczeniu wydanym przez Radę Miejską Grândoli czytamy, iż mioceńskie skamieniałości poddane zostaną dalszym badaniom, których wyniki mogą pomóc w zrozumieniu ewolucji, ekologii i sposobu życia wielorybów.
Cały region, zwany przez paleontologów Kotliną Alvalade, jest niezwykle cenną kopalnią szczątków prehistorycznych zwierząt – znaleziono tu już m.in. skamieniałości delfinów, żółwi, rekinów, ryb oraz ptaków. W okolicach Lizbony i Setubal szczególnie liczne są ślady dawnego bytowania wielorybów z wymarłych już gatunków Adicetus lactus, Adicetus vandelli oraz Cephalotropis coronatus. Najnowsze odkrycie z plaży Galé-Fontainhas pozwoli uzupełnić luki w wiedzy o mioceńskiej faunie i pomoże naukowcom w odtwarzaniu obrazu środowiska morskiego sprzed milionów lat.
Europejskie plaże skrywają w sobie jeszcze wiele tajemnic pod postacią skamieniałości. W Wielkiej Brytanii, a konkretnie na wybrzeżu jurajskim, odkryto szczątki wczesnych dinozaurów i dawnych morskich gadów, takich jak plezjozaury i ichtiozaury. Wśród francuskich klifów Cap Blanc-Nez i Cap Gris-Nez znajdywane są pozostałości prehistorycznych gadów, jeżowców oraz amonitów z epoki kreteńskiej. Cenne paleontologiczne odkrycia poczyniono również na wybrzeżu Dani i wyspy Santorini.
Erozja brzegów morskich, choć niebezpieczna dla wielu przybrzeżnych społeczności i ekosystemów, dla naukowców oznacza często wyjątkową szansę na dotarcie do szczątków z minionych epok, pogrzebanych pod nanosami zgromadzonymi przez tysiące, a choćby miliony lat. Cały problem polega na tym, aby zabezpieczyć skarby historii, zanim pochłonie je morze.

4 godzin temu















