Nie wiadomo jeszcze, czy Emil Jędrzejewski mówi całą prawdę. Ale to nie jego wiarygodność jest dziś najważniejsza. Najważniejsze jest ustalenie, czy na SOR-ze Szpitala Południowego rzeczywiście dochodziło do sytuacji zagrażających życiu pacjentów. Bo jeżeli pierwszą reakcją na takie oskarżenia będzie niszczenie sygnalisty, inni następnym razem mogą po prostu milczeć.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Szpital Południowy. Czy właśnie uciszamy sygnalistów?
Powiązane
"Kaczyński nie ma szans". Tusk o sytuacji prezesa PiS
36 minut temu
"Jeśli złamał prawo, jest out". Tusk ostro o Giertychu
1 godzina temu

1 miesiąc temu







