Szpital Południowy. Czy właśnie uciszamy sygnalistów?

2 godzin temu

Nie wiadomo jeszcze, czy Emil Jędrzejewski mówi całą prawdę. Ale to nie jego wiarygodność jest dziś najważniejsza. Najważniejsze jest ustalenie, czy na SOR-ze Szpitala Południowego rzeczywiście dochodziło do sytuacji zagrażających życiu pacjentów. Bo jeżeli pierwszą reakcją na takie oskarżenia będzie niszczenie sygnalisty, inni następnym razem mogą po prostu milczeć.

Idź do oryginalnego materiału