Nie wiadomo jeszcze, czy Emil Jędrzejewski mówi całą prawdę. Ale to nie jego wiarygodność jest dziś najważniejsza. Najważniejsze jest ustalenie, czy na SOR-ze Szpitala Południowego rzeczywiście dochodziło do sytuacji zagrażających życiu pacjentów. Bo jeżeli pierwszą reakcją na takie oskarżenia będzie niszczenie sygnalisty, inni następnym razem mogą po prostu milczeć.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Szpital Południowy. Czy właśnie uciszamy sygnalistów?
Powiązane
Żałoba narodowa po tragicznym ataku w Krakowie
3 godzin temu
Polecane
Akcja służb w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nowe informacje
3 godzin temu

4 miesięcy temu











