Serial o odstawionych na boczny tor i obrzucających się obelgami funkcjonariuszach MI5 to odświeżające spojrzenie na szpiegowską opowieść. Praca agenta zostaje tu odarta z romantyzmu i sprowadza się do biurokratycznego koszmaru.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Szpiedzy tacy jak my. Recenzja serialu „Kulawe konie”
Powiązane
W sobotę wielka manifestacja
36 minut temu
Polecane
Sześć nowych fotoradarów
58 minut temu

1 rok temu















